Kontrabandę wykrył pies celników, gdy w sobotę wieczorem ciężarówka podjechała do odprawy na przejściu w Dorohusku.
Ukraiński kierowca tira, Siergiej G., nie przyznał się do próby przemytu. Tłumaczył, że otrzymał już załadowaną ciężarówkę i nic nie wiedział o kontrabandzie ukrytej w naczepie. Został zwolniony po wpłaceniu 20 tysięcy złotych na poczet grożących mu kar. Przeciwko niemu zostanie wszczęta sprawa karno-skarbowa.