System – jak donosi nasz waszyngtoński korespondent – jest bardzo prosty. Klient musi zarejestrować swój odcisk palca w specjalnej bazie i poinformować bank, że zgadza się na płacenie w ten nowatorski sposób. Potem wystarczy, że w sklepie na kilka sekund przyłoży palec do czytnika i zakupy opłacone.
Według specjalistów, do 2008 roku nowa technologia zwiększy zasięg czterokrotnie. Ten sposób transakcji opłaca się zarówno sklepom jak i klientom – znika bowiem konieczność uiszczania opłat bankowych za korzystanie z kart. Poza tym system jest o wiele bezpieczniejszy od tradycyjnych kart – podrobienie odcisku jest prawie niemożliwe, a zapominalscy już nie będą mieli problemu…