Do wybuchu i niemal jednoczesnego z nim ostrzału moździerzowego doszło także na rynku w Chalis, 20 km od Bakuby w prowincji Dijala. W wyniku eksplozji zginęło co najmniej 14 osób, a 40 zostało rannych.
Zamachy zbiegają się w czasie z przyjazdem do irackiej stolicy pierwszych dodatkowych sił amerykańskich, mających pomóc w przywróceniu spokoju w mieście. Wysłany do Bagdadu kontyngent 3200 żołnierzy jest przednią strażą wojsk uzupełniających, mających docelowo liczyć 21 500 ludzi.