RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Okaż trochę szacunku”. Bryan Adams uderza w Donalda Trumpa piosenką

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 2 lipca (07:49)

Kanadyjski piosenkarz Bryan Adams wypuścił nowy protest song o wymownym tytule “51st State” (51. Stan). Choć nazwisko amerykańskiego prezydenta nie pada w niej wprost, piosenka w oczywisty sposób jest skierowana do Donalda Trumpa. Jest odpowiedzią na jego kontrowersyjne wypowiedzi i działania dotyczące Kanady.

„Okaż trochę szacunku”. Bryan Adams uderza w Donalda Trumpa piosenką
Bryan Adams (fot. Glenn Ashley/ZUMA Press Wire/Shutterstock) /East News
  • Bryan Adams wydał protest song „51st State”, krytykujący Donalda Trumpa.
  • W utworze artysta deklaruje, że Kanada nigdy nie stanie się częścią USA.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Nowa piosenka Bryana Adamsa została opublikowana 1 lipca - w Dniu Kanady. Z informacji przekazanych w serwisach streamingowych wynika, że gwiazdor jest zarówno kompozytorem, jak i autorem tekstu. 

W nowym utworze Adams wprost odnosi się do sugestii Donalda Trumpa, że Kanada mogłaby zostać 51. Stanem USA oraz wysokich ceł nałożonych przez niego na towary z ojczyzny artysty. 

„Nigdy nie sądziłem, że dożyję tego dnia. Nigdy nie sądziłem, że poznam taki plan” - śpiewa Adams, podkreślając, że działania Trumpa uderzają w zwykłych ludzi. Dalej ocenia, że 49. równoleżnik, który wyznacza granicę między USA a Kanadą, stał się „linią narysowaną na piasku”. 

Powiem ci to wprost: Kiedy mówisz o moim domu, lepiej okaż trochę szacunku. Tutaj dbamy o swoich - apeluje dalej gwiazdor, ewidentnie mając na myśli lokatora Białego Domu. 

W kolejnej partii tekstu twórca takich hitów jak  “Summer of ’69,” “Heaven” czy “Everything I Do (I Do It for You)” wprost deklaruje, że mimo dotkliwych ceł ze strony USA Kanada nigdy nie stanie się 51. Stanem. Jednocześnie podkreśla umiłowanie wolności, które łączy Amerykanów i Kanadyjczyków. 

To już kolejny przypadek, gdy muzyczna gwiazda o światowej rozpoznawalności poprzez swoją twórczość krytykuje działania Donalda Trumpa. W styczniu Bruce Springsteen opublikował utwór „Streets of Minneapolis”, będący jego odpowiedzią na operację służb imigracyjnych w tym mieście. Pojawiły się tam m.in. słowa o „prywatnej armii króla Trumpa” i „paskudnych kłamstwach Millera i Noem”. 

Źródło: RMF FM

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: