Siostra nawiązała korespondencję ze swoim bratem.
Nasza mama umarła kilka lat temu. To pewnie ona zaplanowała - cieszy się kobieta. Rodzeństwo nie wie, dlaczego matka nigdy nie powiedziała, że oddała ich brata do adopcji.
W sobotę na lotnisku w Portland rodzeństwo po raz pierwszy spotkało się twarzą w twarz. Ułatwieniem w rozpoznaniu była kartka trzymana w dłoniach czekających na brata.