Sobota, 31 lipca (22:05)
Płk Dariusz Zawadka zabiera głos po raz pierwszy w sprawie rezygnacji ze stanowiska dowódcy GROM. Moja dymisja nie ma nic wspólnego z sugerowaną nominacją dla płk. Piotra Patalonga na szefa Dowództwa Wojsk Specjalnych - zapewnił w rozmowie z "Faktami" TVN. W niedzielę - jak dowiedział się dziennikarz RMF FM - pułkownik ma spotkać się z pełniącym obowiązki Dowódcy Wojsk Specjalnych gen. Markiem Olbrychtem.
-
Chcę, by sprawa dymisji szefa GROM, płk. Dariusza Zawadki została omówiona na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej już w czwartek - zapowiedział przewodniczący KON poseł Stanisław Wziętek. Dodał, że jego zdaniem, dymisja nie powinna zostać przyjęta. Dowódca jednostki specjalnej GROM płk. Zawadka w piątek złożył wypowiedzenie ze stanowiska. więcej
-
Wówczas mają być omówione szczegóły odejścia płk Zawadki ze stanowiska. Gen. Olbrycht - jak zapewnił w rozmowie z Tomaszem Skorym rzecznik wojsk specjalnych major Jacek Popławski - nie jedzie wyjaśniać przyczyn rezygnacji,
tylko porozmawiać - na prośbę ministra uzgodnić szczegóły odejścia pana pułkownika Zawadki, czyli konkretnie ustalić termin odejścia do rezerwy.
Zawadka złożył wypowiedzenie w piątek i tylko jego wniosek wpłynął dotychczas do DWS. Wnioski pozostałych osób - które według nieoficjalnych informacji, w geście solidarności z dowódcą również chcą odejść - m.in. szefa zespołu operacji specjalnych w Afganistanie, najprawdopodobniej nie opuściły jeszcze jednostki, niewykluczone, że formalnie dotrą do DWS po weekendzie.
Artykuł pochodzi z kategorii:
Polska
Wasze komentarze (3)