"Samorządy naprawdę mają więcej pieniędzy (…). To jak je będą wydawały, to już ich decyzja. Samorządy, które teraz podejmują temat potencjalnego braku środków, za czasów PO nic nie mówiły" - podkreśla Poranny gość RMF FM Michał Dworczyk szef kancelarii premiera, komentując straty w budżetach po wejściu w życie tzw. Piątki Kaczyńskiego.

Według gościa Porannej rozmowy w RMF FM, w latach 2015-2018 wskutek uszczelnienia podatków - do samorządów - trafiło ponad 20 miliardów złotych więcej.

Michał Dworczyk szef kancelarii premiera, pytany o kampanię przed wyborami do PE, odpowiada: Ci ministrowie, którzy kandydują z pierwszych i drugich miejsc ostatnie dwa tygodnie kampanii spędzą na urlopach.

Zdaniem gościa Roberta Mazurka, ostatnie, fałszywe alarmy bombowe podczas matur, to nie był głupi żart wykonany przez nastolatka. Według Michała Dworczyka, świadczy o tym skala problemu.

"Czy "trzynasta" emerytura będzie wypłacana również w przyszłym roku?" - pytał w internetowej części Porannej rozmowy w RMF FM Robert Mazurek. Jak będziemy znali wyniki wyborów jesienią, jak PiS wygra te wybory, to tak jak zapowiadał pan premier, będziemy działać na rzecz tego, aby to trzynaste świadczenie emerytalne (było - red.) - odpowiedział Michał Dworczyk.

Jeśli pan chce posadzić przed sobą polityka, który panu wszystko obieca, to proszę zaprosić kogoś z PO - dyskutował z prowadzącym polityk PiS i dodał, że "jeżeli mamy mówić o kolejnych latach, musi to się odnosić do budżetu na kolejne lata". Jeżeli będzie budżet formułowany przez PiS, będziemy robić wszystko, żeby takie świadczenia były cyklicznie powtarzane - zadeklarował.

Szef kancelarii premiera odniósł się również do okrągłego stołu ws. oświaty. Czy ZNP dołączy do obrad w piątek? Niestety nie dostaliśmy odpowiedzi na zaproszenie, które pan premier wysłał do Związku - stwierdził Michał Dworczyk. Zastrzegł, że w rozmowach bierze udział NSZZ "Solidarność". Dwie pozostałe centrale związkowe - ZNP i Forum Związków Zawodowych według ministra "same się wykluczyły".

Dzisiaj przekroczona została pewna masa krytyczna i reforma oświaty musi zostać przeprowadzona - bardzo gruntowna, jest to kolejny etap reformowania oświaty po tych trzech latach, które są za nami - stwierdził gość RMF FM.

POSŁUCHAJ ROZMOWY ROBERTA MAZURKA

Gość: Michał Dworczyk

Michał Dworczyk: Można krótkie pozdrowienie na początek?

Robert Mazurek, RMF FM: Chciałby pan mnie pozdrowić?

Poza panem redaktorem i słuchaczami chciałbym wszystkich maturzystów, którzy mimo różnych perturbacji, szczęśliwie zdają matury w tym roku.

To ja też, szkoła podstawowa w Pieraniu się domaga, żebym ich pozdrawiał. Ja nigdy tam nie byłem, nie wiem co to za szkoła, ale serdecznie pozdrawiam tę szkołę i wszystkie inne szkoły, przedszkola, żłobki, wszystkich jak leci.

Uczniowie zostali pozdrowieni.

Panie ministrze, jakaś piosenka może dla maturzystów?

Przemyślę. Jak będziemy w internecie wtedy zaśpiewamy wspólnie.

Panie ministrze, to ja mam nadzieję, że pan będzie równie śpiewająco odpowiadał na moje pytania. To może zacznijmy od tego, o czym donosi właśnie RMF FM od rana - samorządy się skarżą. Słyszał pan, że w Poznaniu mogą podrożeć bilety do zoo, bo będą mniejsze wpływy do budżetu o prawie 150 milionów złotych.

To poruszająca informacja, myślę o tych biletach do zoo. Natomiast odpowiadając poważnie na pana pytanie...

To było poważne pytanie.

Tak, a ja odpowiadam również poważnie, że w latach 2015-2018 dzięki uszczelnieniu systemu podatków dochodowych do samorządów trafiło ponad 20 miliardów zł więcej, czyli średnio rocznie do samorządów trafiło około 6,5-7 mld zł więcej. Krótko mówiąc - samorządy mają więcej pieniędzy...

Czyli samorządy zyskały, a nie tracą.

Dokładnie tak. I teraz to, na co będą wydawały te pieniądze, to jest decyzja samorządów. Wydaje się, że jest to tym bardziej zaskakująca wypowiedź, że te samorządy, które właśnie dziś podejmują temat potencjalnego braku środków, w latach rządu Platformy Obywatelskiej, kiedy kolejne zadania był samorządom zlecane, nic nie mówiły. A dzisiaj...

Wy też zlecacie kolejne zadania.

No tak i dzisiaj do każdego zadania, przykład dobry: 500+ - to poza pieniędzmi na wypłatę 500+ idą do samorządów dodatkowe pieniądze na obsługę. Czyli zatrudnienie urzędników, zakup papieru do drukarki, tonera, etc.

No dobra, ale Kraków się skarży - 200 mln zł, pewnie w Warszawie jeszcze więcej. Samorządy się skarżą, że i tak te pieniądze, które mieliby z PIT-ów dla tych ludzi młodych do 26. roku życia zostaną zabrane.

Ja powtórzę: 20 mld zł więcej wpływów do samorządów, samorządy naprawdę nie powinny narzekać.

Nie 20 mld zł, tylko rocznie.

20 mld zł więcej.

Czyli 6,5 mld zł rocznie.

Tak.

Czyli niech nie narzekają, mówi minister Michał Dworczyk. Czy ministrowie, którzy kandydują do Parlamentu Europejskiego pójdą chociaż na urlopy? Bo pan mówił, że będzie rekonstrukcja rządu - to już w te baśnie nie wierzymy...

Rekonstrukcja będzie, pytanie tylko czy przed, czy po wyborach.

Pan powiedział, że do świąt.

Nie, to nieprawda. Ja mówiłem, że do świąt zapadną decyzje, tak mogłem mówić.

Panie ministrze, wczoraj próbowałem dopytać Elżbietę Kruk według jakiego kalendarza obchodzicie święta...

Zawsze podkreślam, że to są decyzje pana premiera i kierownictwa politycznego Prawa i Sprawiedliwości, natomiast według mojej wiedzy, bo nie ma tu jakiegoś twardego ustalenia, ci ministrowie, którzy z pierwszych i drugich miejsc kandydują do Parlamentu Europejskiego - czyli ci, którzy mają rzeczywiście szansę na otrzymanie mandatów - ostatnie dwa tygodnie kampanii wyborczej, czyli te najbardziej gorące, spędzą na urlopach. Chociaż oczywiście są sytuacje, w których minister musi wrócić do pracy. No, pani minister Zalewska, która była ostatnio na urlopie, ze względu na zgłoszenia ataków bombowych w czasie matur właśnie musiała z urlopu wracać...

Przepraszam, minister Zalewska jest saperem?

Nie, minister Zalewska nie jest saperem. Na szczęście użycie saperów nie było potrzebne, ale pan doskonale wie, że wpłynęły do setek szkół, w których odbywały się matury, informacje o atakach bombowych...

Zastanawiam się akurat po co wtedy minister, ale dobrze. Pani minister Zalewska...

Choćby po to, żeby ustalić co szkoły powinny robić w sytuacji, kiedy się opóźniają rozpoczęcia egzaminów maturalnych.

Panie ministrze, to zostawmy to, skoncentrujmy się na jednej prostej informacji - wszyscy ministrowie z pierwszego i drugiego miejsca, według pańskiej informacji, mają wziąć urlopy, tak?

Planują wziąć urlopy...

A dlaczego tylko ci z pierwszego i drugiego miejsca?

To jest kwestia też, ja nie znam wszystkich szczegółów, dlatego, że wiceministrowie nie zwracają się do premiera z wnioskiem o udzielenie urlopu. Tylko ministrowie konstytucyjni.

A minister Rafalska na przykład?  

Tego nie wiem. Pani minister Rafalska na przykład wczoraj w Senacie 4 ustawy prezentowała.  

Czyli rozumiem, że minister Rafalska nie prowadzi kampanii, więc...

W związku z tym każdy z ministrów sam ocenia, czy może sobie pozwolić w danym momencie na urlop. Bo część z nich jest w tym czasie bardzo obciążona obowiązkami.

Przedwczoraj przed komisją śledczą do spraw VAT stanął Grzegorz Schetyna. Wkrótce przed tą samą komisją 14 maja ma stanąć Ewa Kopacz. To jest taki wasz pomysł na kampanie? Będziemy grillować kandydatów Platformy?

Tak się składa, że jesteśmy w roku wyborczym i rozumiem, że możemy każdy termin w tym roku oceniać jako związany z wyborami...

Ale wie pan, 12 dni przed samymi wyborami...

...czy to do Parlamentu Europejskiego, czy do parlamentu krajowego, ale fakty są takie: komisja VAT-owska działa...

Fakty są takie - 12 dni przed wyborami...

...ma harmonogram prac. I najlepiej przewodniczący oraz sama komisja wiedzą, kiedy powinni być poszczególni świadkowie wezwani.

Elżbieta Kruk powiedziała, że ja bym jej jednak nie przesłuchiwała przed wyborami. Mówiła o premier Kopacz. I ja powiem panu szczerze, że jak pan mi mówi, że fakty są takie, to ja panu powiem jakie są fakty. Fakty są takie, że komisja powstała latem ubiegłego roku, można było przesłuchać panią premier Kopacz wcześniej, można ją było przesłuchać po wyborach. Ale wy wybieracie 12 dni przed wyborami. Przypadek zupełny.

Tak tylko , ja namawiam, żeby rozmawiać o tym z przewodniczącym komisji. On zna najwięcej szczegółów. Ja podejrzewam, że komisja, która musi zakończyć swoje prace do końca tej kadencji Sejmu - zbliżającej się nieuchronnie szybkimi krokami - musi dokończyć przesłuchania, po to, żeby przygotować raport z prac. I teraz...

Panie ministrze, czy pan czytał instrukcje HEAD?

W całości nie czytałem. Natomiast zapoznawałem się z nią.

A, to widzi pan, bo...

Dlatego, że na co dzień ją używamy. Jeżeli pan pyta o dokumenty...

Minister Arabski właśnie przed sądem zeznał, że jej nie zna.

Minister Arabski co innego powiedział. Właśnie powiedział dokładnie to, co...

Że podpisał, ale nie czytał.

Ale nie czytał i nie znał.

To zupełnie jak pan.

Ja instrukcji HEAD od deski do deski nie przeczytałem, natomiast ją znam. Jest cały zespół w KPRM, który się zajmuje tym, żeby procedury wynikające z instrukcji HEAD były przestrzegane.

To jest 80 stron. Nie da rady przeczytać 80 stron?

Znam ją w sposób wystarczający, a jeśli pan oczekuje szczerej odpowiedzi, to panu jej udzielę.

To szczera odpowiedź, moja szczera reakcja jest taka, że kto jak kto, ale szef KPRM, były wiceminister obrony, a to w resorcie obrony powstała ta instrukcja, mógłby się poświęcić i przeczytać te 80 stron.

Tak jak panu powiedziałem. Znam tę instrukcję i nie obawiam się, żebyśmy z tytułu jej łamania mieli narazić się na jakieś konsekwencje.

Zna pan tę instrukcję, to proszę powiedzieć: kto nie może lecieć razem - według tej instrukcji?

Najważniejsze osoby w państwie.

Na przykład?

Prezydent i premier nie powinni latać razem.

A prezydent i marszałek Senatu na przykład mogą latać razem?

Ale panie redaktorze, teraz będzie mnie pan przepytywał z poszczególnych...

Wie pan, jeżeli można było przepytywać ministra Arabskiego, to myślę...

Różnica jest taka, że nie jesteśmy w prokuraturze, jesteśmy w radiu. A ja panu powtarzam...

Ja panu grzecznie zadaję pytanie, pan nie zeznaje pod ciężarem odpowiedzialności karnej.

Jest zespół w KPRM i te procedury, które zostały po 2010 roku wprowadzone doprowadziły do tego, że powstał zespół w kancelarii premiera urzędników, którzy się na bieżąco zajmują, aby loty były w sposób bezpieczny i odpowiedzialny przygotowywane. Zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Prezydent z marszałkiem Senatu może. Z marszałkiem Sejmu nie może.