• Na tyle Szalony, by zmieniać świat....

    Czwartek, 6 października 2011 (09:50)

    Steve Jobs nie żyje. Apple na swojej stronie umieścił komunikat: "Apple straciło genialnego wizjonera i twórcę, a świat wspaniałego człowieka. Ci z nas, którzy mieli szczęście poznać Steve'a, pracować z nim, żegnają wyjątkowego przyjaciela i nauczyciela, który był dla wszystkich źródłem nieustającej inspiracji. Steve zostawia po sobie firmę, której nie mógł stworzyć nikt inny. Jego duch zawsze będzie fundamentem Apple".

    www.apple.com/pl/

    Odszedł wizjoner, który był na tyle szalony, że wierzył, iż może zmieniać świat. I rzeczywiście to robił. Steve Jobs założył Apple z kolegą Stevem Woźniakiem. Pierwsze komputery składali w garażu, Apple I kosztował dokładnie 666 dolarów i 66 centów. To tam powstał komputer z myszką i tam zaczęło się "inne myślenie". "Think Different" to hasło reklam Apple. Do pierwszej z nich głosu użyczył sam Steve Jobs:

    Steve Jobs opuścił Apple na kilka lat. W tym czasie założył inną firmę, Pixar, która dzisiaj jest najsłynniejszą wytwórnią komputerowych filmów animowanych. Na szczęście wrócił do Apple, które wtedy było podupadającą firmą i wtedy dopiero zaczęła się nowa era. Nie tylko w historii Apple. Firma z Cupertino najpierw zrewolucjonizowała rynek komputerów wprowadzając do sprzedaży w 1984 roku pierwszy komputer - Macintosh. Później był pierwszy iMac, kolorowy monitor, w którego wnętrzu umieszczono cały komputer. Od tego momentu było wiadomo, że firma będzie dbała także o to, jak jego produkty wyglądają. Później przyszedł czas na iPoda, do tej pory najpopularniejszy odtwarzacz mp3 na świecie. Większość producentów zaczęła go kopiować. W 2003 roku wystartował iTunes - internetowy sklep z muzyką, filmami i książkami, który całkowicie zrewolucjonizował rynek muzyczny i sposób, w jaki korzysta się z multimediów. Największą sławę przyniósł jednak firmie iPhone - połączenie telefonu, iPoda i mikro komputera z przeglądarką internetową i dostępem do sieci. Wtedy były już smartfony, ale Apple wymyślił je na nowo. Zobaczcie tę prezentację:

    Steve Jobs w swojej najlepszej formie. Opowiada, że czekał 2,5 roku na chwilę, w której mógł zaprezentować iPhona. Twierdził też, że ten telefon wyprzedza wszystkie inne o 5 lat ! I wcale się wtedy nie mylił. Najnowsze wyniki sprzedaży pokazują, że sprzedaż iPhona rok do roku rośnie o 120 proc...

    W 2010 roku przyszedł czas na iPada. Wiele osób pytało wtedy: do czego nam takie urządzenie ? Mało kto wiedział wcześnie do czego służy tablet. A dzisiaj sprzedaż tej kategorii produktów rośnie najszybciej, a wielu producentów kopiuje iPada, tyle, że ich urządzenia wciąż nie mogą się z nim równać...

    Steve Jobs niesłychanie dbał o wygląd i sposób działania urządzeń Apple. Bardzo ważne było dla niego, aby ich obsługa była bardzo prosta. I to mu się udało. Komputery, iPody, iPhony i iPady nie mają rozbudowanych instrukcji obsługi. Każdy z nich jest tak zaprojektowany, że po włączeniu każdy po prostu zaczyna ich używać. Wielu mówi, że to podstawowa i najważniejsza zasługa gadżetów Apple: po prostu bezproblemowo działają. A do tego są ładne :) Owszem nie należą do najtańszych, ale nie ma nikogo, kto zaprzeczyłby, że miały i mają ogromny wpływ na rozwój technologii. To właśnie Apple wyznaczał kierunki innym producentom. I to, że teraz HTC, czy Samsung produkują tak udane telefony i tablety, a Google stworzył tak zaawansowany i prosty w obsłudze system Android również zawdzięczamy Apple. Wiele osób wytyka firmie, że ich produkty są drogie, ale nikt nie zaneguje tego, że bez Apple wielu z używanych przez nas na co dzień urządzeń po prostu by nie było.

    Jedno z ciekawszych wystąpień Steve'a Jobsa zarejestrowano na Uniwersytecie Stanford w 2005 roku. To właśnie tam Jobs opowiedział o tym, dlaczego nie skończył College'u, jak stracił pracę w Apple, mimo, że sam założył tę firmę oraz o tym jak do niej wrócił. Mówi tam także o swojej chorobie, którą wtedy wydawało się, że udało mu się pokonać. Mówił też do studentów między innymi: Wasza praca wypełni sporą część waszego życia. Jedynym sposobem, by być z niej naprawdę zadowolonym, jest robienie czegoś, co według was będzie doskonałą pracą. A jedynym sposobem na znalezienie doskonałej pracy jest kochanie tego, co się robi. Więc jeśli jeszcze tego nie znaleźliście, nie przestawajcie szukać. Nie rezygnujcie....

    Jobs mówi też o tym jak zdiagnozowano u niego raka, jak usłyszał od lekarzy, że zostało mu od 3 do 6 miesięcy życia i żeby wrócił do domu i zaczął porządkować swoje sprawy. Później przeszedł operację i wydawało się, że wszystko jest dobrze.

    Warto zobaczyć, co wtedy miał do powiedzenia Steve Jobs, na mnie to wystąpienie wywarło ogromne wrażenie....

    Jak teraz poradzi sobie Apple? Ja bym się o nich nie martwił. Na najbliższe kilka lat mają pewnie przygotowane nowe produkty i usługi, którymi postarają się nas zaskoczyć. Jednak będzie im coraz trudniej, bo inni przyspieszyli kroku w technologicznym wyścigu.

    Steve Jobs chorował na raka od kilku lat. Jakiś czas temu przeszedł przeszczep wątroby. W styczniu musiał pójść na zwolnienie lekarskie. W sierpniu zrezygnował z fotela szefa Apple. Zmarł 5 października 2011.

    "Ci którzy są na tyle szaleni, by wierzyć, że mogą zmieniać świat, rzeczywiście to robią."

    Dzięki, Steve.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Paweł Świąder

    Paweł Świąder

  • Oceń tekst

    Ocen: 22
    • Drukuj

Inne komentarze tego autora

Wasze komentarze
Trwa ładowanie komentarzy...
Radio Muzyka Fakty