Prawie trzy miliony złotych zarobiła Wisła Kraków SA pierwszego dnia sprzedaży akcji. Uzyskane w ten sposób środki pozwolą kubowi na spłatę najpilniejszych długów i umożliwią grę w Ekstraklasie.

Wisła sprzedaż swoich akcji rozpoczęła we wtorek rano za pośrednictwem platformy beesfund.com. Zainteresowanie ich nabyciem przeszło najśmielsze oczekiwania, doprowadziło nawet do zawieszenia serwerów strony. Do godziny 20:00 ponad sześć tysięcy ludzi nabyło akcje za 2,7 mln złotych.

Maciej Stolarczyk: "Mam w szatni zupełnie inny zespół"

Wisła Kraków kończy przygotowania do rundy wiosennej Ekstraklasy. Po ogromnym zamieszaniu organizacyjnym na razie udało się wyjść na prostą. "Biała Gwiazda" mimo straty kilku ważnych piłkarzy jest gotowa do walki na ligowych boiskach. Trener Wisły Maciej Stolarczyk w rozmowie z RMF FM... czytaj więcej

Do wolnej sprzedaży trafiło 40 tysięcy akcji, co ma stanowić 5,115 proc. wszystkich akcji Wisły. Jedna kosztuje 100 złotych.

Władze krakowskiego klubu chcą w ten sposób zebrać 4 miliony złotych. Sprzedaż według pierwotnych planów miała potrwać do 5 marca, ale wszystko wskazuje na to, że zostanie zakończona już w środę.

Beesfund.com. jest platformą udziałowego finansowania społecznościowego. Jest to alternatywny sposób inwestowania w spółki. Wielu inwestorów indywidualnych obejmuje udziały w spółce, wpłacając środki finansowe przez internet. Wisła jest pierwszym w Polsce klubem, który emituje swoje akcje na tego typu platformie.

Kibice Wisły od kilku lat wspierają finansowo swój klub. Poprzez różne zbiórki i akcje zebrali już około dwóch milionów złotych.

Obecnie trwa także sprzedaż karnetów na mecze drugiej rundy Ekstraklasy. Zakupiono już, łącznie z całosezonowymi, prawie dziesięć tysięcy wejściówek.

Wisła po 20 kolejkach zajmuje z dorobkiem 29 punktów ósme miejsce w tabeli Ekstraklasy. Pierwszy mecz ligowy w tym roku rozegra 11 lutego z Górnikiem w Zabrzu.


Opracowanie: