Lider brytyjskiej grupy Coldplay dwukrotnie musiał obejść się ze smakiem, komponując utwory dla czołowych, popowych wokalistek. Najpierw Chris Martin napisał piosenkę dla Beyonce, jednak, jak sam przyznaje, została ona odrzucona przez otoczenie gwiazdy. Później stworzył utwór dla Rihanny na potrzeby albumu "Rated R", która nie została doceniona. Ostatecznie jednak "Princess Of China" trafiła na nową płytę Coldplay.

Wciąż funkcjonuje w muzyce silna izolacja: my jesteśmy rock, a ty jesteś hip hop. Czasami potrzeba czasu, by przełamać te bariery - w ten zagadkowy nieco sposób wokalista tłumaczy, dlaczego piosenka ostatecznie nie znalazła się na płycie Rihanny.

Jednak wokalista był na tyle zdeterminowany, by opublikować tę kompozycję, że postanowił umieścić ją na albumie "Mylo Xyloto", który ukazał się w październiku. Mowa o utworze "Princess Of China", w którym Rihanna gościnnie zaśpiewała.