Ostatniego dnia sierpnia na stacji paliw w Wałbrzychu doszło do szarpaniny pomiędzy dwoma kierowcami, którzy czekali w kolejce po tańsze paliwo.
W konflikt próbowała interweniować kobieta, a całą sytuację zauważył policjant po służbie, który użył pałki teleskopowej, by zapobiec eskalacji.
Komendant miejski w Jeleniej Górze w centrum afery
Jak ustaliły służby, w zajściu brał udział także komendant Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Po ujawnieniu nagrania w internecie i potwierdzeniu udziału funkcjonariuszy, w tym komendanta, Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu podjął decyzję o odwołaniu funkcjonariusza, przeniesieniu go do dyspozycji KWP oraz zawieszeniu w czynnościach.
Informujemy, że w związku z opublikowanym w sieci filmem stanowiącym fragment sytuacji mającej miejsce na terenie jednej ze stacji paliw w Wałbrzychu i fakt, że wykonane ustalenia potwierdziły udział w nim trzech funkcjonariuszy Policji, w tym jednego pełniącego funkcję komendanta miejskiego w Jeleniej Górze, zgodnie z obowiązującymi procedurami, na polecenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu wyjaśnieniem sprawy zajęły się policyjne komórki kontrolne. Realizowane czynności miały na celu m.in. szczegółowe odtworzenie przebiegu zdarzenia i ustalenie, czy doszło do naruszenia przepisów prawa oraz ocenę sytuacji pod katem prawno-karnym - przekazała KWP we Wrocławiu.
„Decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu został on dziś odwołany z dotychczas zajmowanego stanowiska i przeniesiony do dyspozycji KWP we Wrocławiu, a także zawieszony w czynnościach służbowych” - dodano w komunikacie wrocławskiej policji.
Policyjne komórki kontrolne mają wyjaśnić, czy doszło do naruszenia prawa przez funkcjonariuszy. Sprawą zajęła się również Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu.