Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne otrzymało zgłoszenie o odnalezieniu poszukiwanej osoby w czwartek po południu. Ciało znajdowało się w rejonie Rybitwiej Mielizny, między Osłoninem a Kuźnicą.
Na miejsce skierowano łódź ratowniczą Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa (SAR).
Dyrektor SAR Sebastian Kluska potwierdził Polskiej Agencji Prasowej, że odnaleziono ciało mężczyzny poszukiwanego od wtorku.
„Ciało mężczyzny zostało odnalezione w wodzie, w rejonie Kuźnicy. Na miejscu policjanci pod nadzorem prokuratora wykonali niezbędne czynności procesowe. Ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań. Okoliczności śmierci mężczyzny będą wyjaśniane w toku prowadzonego postępowania” - poinformowała RMF FM oficer prasowa KPP w Pucku asp. Agnieszka Selewska.
Dwaj mężczyźni wypłynęli skuterem wodnym
Akcja poszukiwawcza rozpoczęła się we wtorek wieczorem. Służby otrzymały zgłoszenie, że dwóch mężczyzn wypłynęło skuterem wodnym z Osłonina na Zatokę Pucką i nie wróciło przed zmrokiem.
W środę rano załoga śmigłowca Marynarki Wojennej odnalazła jednego z zaginionych. Mężczyzna znajdował się na środku Rybiej Łachy i miał na sobie kamizelkę ratunkową. Został przetransportowany do szpitala.
Ratownicy przez wiele godzin przeszukiwali kolejne sektory Zatoki Puckiej oraz linię brzegową. W działaniach uczestniczyły m.in. statki ratownicze „Sztorm” i „Wiatr”, śmigłowiec Marynarki Wojennej, jednostki Straży Granicznej, WOPR, policja i straż pożarna. Wykorzystano również wojskowego drona.
W środę wieczorem, po 22 godzinach działań, aktywne poszukiwania na akwenie zostały wstrzymane w związku z zapadającym zmrokiem.