Oboje usłyszą zarzuty czynnej napaści na mundurowych, za co grozi do 10 lat więzienia. Mężczyzna odpowie również za kierowanie pod wpływem alkoholu, posiadanie narkotyków i złamanie sądowego zakazu.
Do zdarzenia doszło w jednym z bloków przy ulicy 11 Listopada w Sosnowcu. Zgłoszenie dotyczyło nietrzeźwego mężczyzny, który kierował samochodem. Kiedy patrol dotarł na miejsce kierowca wyszedł już z auta. Funkcjonariusze ustalili, do kogo należy pojazd i gdzie mieszka kierowca.
Podczas legitymowania 30-latek stał się agresywny. Usiłował uciec do mieszkania, a kiedy mu to uniemożliwiono, zaatakował mundurowych, którzy szybko jednak go obezwładnili. W trakcie zakładania kajdanek, mężczyzna kopał, uderzał interweniujących i usiłował wyrwać policjantowi broń z kabury. Kilkakrotnie go również ugryzł - podała policja.
W trakcie szarpaniny policjantów zaatakowała także matka 30-latka.
Mężczyzna był pod wpływem narkotyków i alkoholu. W jego organizmie stwierdzono ponad 2 promile. Sąd już wcześniej orzekł wobec mężczyzny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.