Nad Wielkopolską przeszła nawałnica, mieszkańcom szczególnie dała się we znaki wichura. Strażacy w całym regionie mają pełne ręce pracy przy usuwaniu skutków załamania pogody.
Do godziny 21 wielkopolscy strażacy interweniowali 197 razy w zdarzeniach dotyczących anomalii pogodowych - silnych opadów deszczu i miejscowych porywów wiatru. Najwięcej zgłoszeń - 63 - dotyczyło powiatu gnieźnieńskiego – przekazał asp Martin Halasz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
W Poznaniu i powiecie poznańskim strażacy otrzymali 34 zgłoszeń, w powiecie obornickim – 23, w powiecie czarnkowsko-trzcianeckiem 18.
Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim powalonych drzew i konarów blokujących szlaki komunikacyjne, także uszkodzonych linii energetycznych oraz drzew spadających na samochody, między innymi w Gnieźnie, Kłecku czy Rogoźnie - powiedział RMF FM aspirant Martin Halasz.
W Kłecku i w Gnieźnie poryw wiatru zerwał lub uszkodził kilkanaście dachów budynków mieszkalnych. W jednym z domów powalił dwa kominy.
W Rogalinie w powiecie poznańskim powalone drzewo spadło na samochód, zrywając także linię energetyczną - dodał asp. Halasz. Do godziny 21 wielkopolscy strażacy nie odnotowali żadnych osób poszkodowanych.
Wichury w całej Polsce
W całej Polsce strażacy interweniowali od piątku już ponad 1000 razy, by usunąć skutki wichur.
Ponad 150 razy strażacy interweniowali na Pomorzu Zachodnim i w województwie lubuskim. Silny wiatr zerwał linie energetyczne i przez to są problemy z dostawami energii w okolicy Sulechowa i Zielonej Góry.
Ostrzeżenia IMGW
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym wiatrem, obejmujące niemal cały kraj, z wyjątkiem południowych krańców woj. małopolskiego i podkarpackiego. Alerty ogłoszono w związku z prognozowanym wiatrem o średniej prędkości od 55 do 70 km/h, w porywach od 70 do 85 km/h.
W nocy z piątku na sobotę wiatr ma powoli słabnąć.
Za to na północy Polski w nocy mogą wystąpić intensywne opady deszczu, zwłaszcza w okolicy Elbląga, Ostródy i Olsztyna.
A w sobotę w północnej Polsce - od Pomorza, przez okolice Bydgoszczy aż po Podlasie i Mazowsze - mogą przechodzić burze.