Po czterech latach budowy w środę uroczyście otwarto nowy gmach muzeum Bitwy pod Grunwaldem. Nowa wystawa została zaplanowana tak, aby nie tylko pokazać największą średniowieczną bitwę z 1410 roku, ale też wyjaśnić to, co działo się przed samą bitwą i tuż po niej. Widoczny jest również współczesny trend dotyczący muzeów, czyli łączenie historii z nowymi technologiami. W nowym gmachu muzeum jest też sala rycerska, w której nawet zimą mogą pojedynkować się rycerze.

Stary budynek Muzeum Bitwy pod Grunwaldem powstał w latach 60. ubiegłego wieku i miał zaledwie 275 m² powierzchni. Muzealnicy od lat podkreślali, że dosłownie doszli już do ściany i nie mają miejsca, żeby prezentować chociażby znajdowane od kilku lat pozostałości po największej średniowiecznej bitwie.

Po czterech latach budowy w końcu udało się oddać do użytku całkowicie nowy gmach, w którym stworzona została nowa wystawa łącząca multimedia i nowe technologie z historią.

Mamy możliwość przekazania dokładnej informacji o początkach Zakonu Krzyżackiego, mamy mapy interaktywne. Rozpoczynamy naszą historię od rozbicia dzielnicowego, aż do pokoju toruńskiego. Mamy sytuację polityczną i gospodarczą. Mamy też w końcu tabor, czyli całe zaplecze techniczne bitwy. Widać wóz, widać kowali, lekarzy, to całe mobilne miasto - opisuję nową wystawę Jarosław Malecki, przewodnik po muzeum.

Jednym z najciekawszych punktów nowej wystawy jest symboliczne przedstawienie starcia wojsk w skali 1:1. Mamy tutaj ukazany szyk kolumnowo-klinowy, czyli sposób, w jaki walczono pod Grunwaldem. Mamy zaznaczonych chorążych. Mamy konie, rycerzy, kopiejników - mówi przewodnik.

Postacie ludzi i koni zostały stworzone ze specjalnej masy, są pomalowane w monochromie. 

Stary budynek muzeum na wzgórzu pomnikowym w przyszłym roku będzie zaadaptowany na galerię sztuki grunwaldzkiejZmienia się narracja historyczna i zmienia się muzealnictwo na świecie i w Polsce. To muzeum to symbol naszego wspólnego zwycięstwa - Polski i Litwy. To początek wielkości naszych obydwu narodów. Tam, gdzie było to możliwe - wystawa jest dostępna w języku litewskim. Grunwald jest tym miejscem, które pozwala nam budować na nowo wzajemne niezwykle przyjazne stosunki bilateralne - powiedział w czasie otwarcia dyrektor Muzeum dr Szymon Drej. 

Dużą popularnością na pewno cieszyć się będzie ekran 360 stopni, na którym będzie można wyświetlać przebieg bitwy. To mini kino w kształcie koła, do którego wchodzimy. Mamy całą inscenizację, film, sceny, które zostały nagrane specjalnie dla tej projekcji 360 stopni. W samym środku mamy pokazaną mapę pola bitwy, do tego są ekrany dotykowe, gdzie możemy przejrzeć przebieg bitwy pod Grunwaldem. W siedmiu etapach pokazujemy jak wojska się przemieszczały w czasie bitwy. Aplikacja krok po kroku nam pokazuje wszystko - mówi Tomasz Zalewski, generalny wykonawca wystawy.