W hali wyczuwalny był intensywny, nieprzyjemny zapach. Do incydentu doszło w części targów, w której znajdują się stoiska firm z Izraela. Służby wygrodziły taśmami fragment obiektu i zabezpieczają miejsce zdarzenia.
Hala została przewietrzona. Strażacy pobrali próbki rozlanej substancji do badań.
„Ciekła substancja zawierająca kwas masłowy”
Policjanci pełniący służbę na terenie jednej z hal kieleckiego ośrodka wystawienniczego wyczuli intensywny i nieprzyjemny zapach. Sprawdzając jego źródło na wykładzinie znaleźli dwa miejsca, w których najprawdopodobniej została rozlana płynna substancja. Na miejsce wezwano straż pożarną. Przeprowadzone przez strażaków badanie wykazało, że była to ciekła substancja zawierająca kwas masłowy – powiedziała podkom. Małgorzata Perkowska–Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Poszukiwany jest sprawca lub sprawcy incydentu.
Podkom. Małgorzata Perkowska–Kiepas przekazała, że z informacji przekazanej przez strażaków wynika, że ciecz nie stwarza zagrożenia dla życia i zdrowia dla osób przebywających w obiekcie.
Policjanci na miejscu wykonali niezbędne czynności. Obecnie ustalamy dokładne okoliczności zdarzenia oraz personalia osób które mogą mieć z nim związek. Targi Kielce szacują wielkość powstałych strat na skutek tergo zdarzenia – podkreśliła Perkowska-Kiepas.
Zatrzymany Ukrainiec
To kolejny incydent podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Jak dowiedział się reporter RMF FM, wczoraj zatrzymano Ukraińca z nielegalnie posiadaną amunicją. Mężczyzna próbował wejść na teren imprezy na kilkadziesiąt minut przed oficjalnym otwarciem targów, w którym brał udział między innymi szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zatrzymany to kierowca dwóch ukraińskich biznesmenów, których firma wystawia się na targach. Funkcjonariusze przeszukali samochód, którym przyjechali. Nie natrafili w nim ani na broń, ani na inne niebezpieczne przedmioty.
Obywatel Ukrainy trafił do policyjnej izby zatrzymań.