Walka o Mundial w Rosji wkracza w decydującą fazę. Dziś rozpoczyna się zgrupowanie kadry przed meczami z Armenią i Czarnogórą. We wtorek piłkarze wezmą udział w pierwszych treningach. Przed południem zaplanowano zajęcia indywidualne na siłowni, natomiast wieczorem odbędzie się trening na stadionie Polonii Warszawa. W środę rano piłkarze polecą do Armenii.

Zgrupowanie będzie nieco inne niż do tej pory, nie tylko ze względu na natłok obowiązków. Zabraknie również kluczowych piłkarzy. W Warszawie nie pojawi się Arkadiusz Milik, który przechodzi w Neapolu rehabilitację. Napastnik jest po operacji kolana i czeka go dłuższa przerwa w grze. W najbliższych meczach nie zagra też Artur Jędrzejczyk, który w meczu z Jagiellonią złamał palec i również musi poddać się operacji. W hotelu reprezentacji pojawił się natomiast narzekający na uraz mięśnia dwugłowego lewej nogi Maciej Rybus.

Lekarz będzie kontrolował jego stan zdrowia.  Sprawdzimy wszystko tak, aby zawodnik, który przystąpi do treningów był na sto procent przygotowany. Rozmawiałem ostatnio z Maćkiem, nie odczuwa bólu i jest pełen optymizmu co do następnego naszego meczu z Ormianami. Zawsze mamy przygotowany wariant zastępczy. Maciek był w wyjściowym ustawieniu w ostatnim spotkaniu z Kazachstanem. Spisywał się dobrze i mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze i że rozegra ten mecz - mówił Adam Nawałka

Selekcjoner może być natomiast dumny z innych naszych zawodników. W ostatnim meczu Bayernu Monachium z Herthą Berlin (2:2) Robert Lewandowski zdobył bramkę. Grający w Hull City zaliczył asystę i strzelił bramkę w meczu z Birmingham. Ostatnio błysnął też Maciej Makuszewski, który przyczynił się do rozgromienia przez Lecha warszawskiej Legii. Makuszewski zdobył w niedziele bramkę na 3 do 0.

Na zgrupowaniu zameldował się też Rafał Wolski. Nastroje są bojowe. Ja wracam po krótkiej  przerwie. Jestem zadowolony, pełen energii i mam nadzieję, że pomogę drużynie osiągnąć dobry rezultat - zadeklarował.

Nasi piłkarze mecz z Armenią rozegrają w czwartek. Później od razu wsiądą do samolotu, żeby wrócić do kraju i zdążyć zregenerować się przed spotkaniem z Czarnogórą. Jeśli wygrają z Armenią a wspomniana Czarnogóra zremisuje z Danią - awans mają w kieszeni.

(mn)