100-lecie polskiej niepodległości jest wydarzeniem o charakterze doniosłego, patriotycznego wspomnienia, przyrzeczenia, ale też myślenia o przyszłości - mówił przy grobie Wincentego Witosa w Wierzchosławicach prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

W podtarnowskich Wierzchosławicach odbyły się w niedzielę, w 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, Zaduszki Witosowe - doroczne spotkanie ludowców z całego kraju. Spotkali się oni przy grobie wybitnego działacza chłopskiego i premiera II Rzeczypospolitej - Wincentego Witosa.

My jesteśmy w naszej, można powiedzieć, politycznej Częstochowie, w naszym miejscu, z którego od pokoleń, jak ze źródła, czerpiemy myśl polityczną, społeczną, patriotyczną i narodową od największego przywódcy polskich ludowców, największego prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego, premiera naszej wolności - Wincentego Witosa - mówił do zgromadzonych Kosiniak-Kamysz.

11 listopada: Polacy świętowali setną rocznicę odzyskania niepodległości!

To był dzień, który zapamiętamy na długo! Oficjalne obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości rozpoczęły się już z samego rano. Przed godziną 9 szef Rady Europejskiej i były premier Donald Tusk, oraz byli premierzy Ewa Kopacz i Jerzy Buzek, lider PO Grzegorz Schetyna, wicemarszałek Senatu... czytaj więcej

PSL - zaznaczył szef ludowców - w ostatnich latach wywiązało się ze swoich zobowiązań, współrządząc w koalicjach zarówno w kraju, jak i w samorządach - "z tego wszystkiego, co jest miarą sukcesu cywilizacyjnego i miarą jakości życia, a polityk jest od tego, żeby poprawiać jakość życia" - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Prezes PSL przemawiając przed grobem Witosa nakreślił zadanie dla działaczy PSL na najbliższy rok. Pamiętając o dorobku przeszłych pokoleń myślmy o przyszłości Polski, jej bezpieczeństwie, dobrobycie i pomyślności - mówił.

To jest dzisiaj największe wyzwanie, stąd, z Wierzchosławic w dniu 100. rocznicy odzyskania niepodległości. To nie przyjdzie samo i nie wolno zrażać się, jeżeli czasem są potknięcia, i nie popadać w euforię, gdy odnosimy sukcesy - bo ta droga nie będzie łatwa, do pełnego zwycięstwa Polski demokratycznej, samorządowej, a przez to sprawiedliwej - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Jego zdaniem wielką ideą i zobowiązaniem PSL na najbliższy rok winno być "przywrócenia Polsce braterstwa, zjednoczenia Polski i Polaków, które jest gwarantem bezpieczeństwa, dobrobytu, nadzieją na powrót tych, którzy wyjechali z naszej ojczyzny; jest gwarantem godnego, dobrego życia każdego z naszych rodaków w każdej z miejscowości w Polsce".

(ug)