RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Messi przerwał milczenie po porażce w finale. „Ból jest ogromny”

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 20 lipca (21:42)

To miał być wieczór chwały, a stał się jednym z najbardziej bolesnych momentów w karierze Lionela Messiego. Argentyński geniusz futbolu nie kryje rozczarowania po porażce w finale mistrzostw świata z Hiszpanią. „Ból jest ogromny, a ta rana potrzebuje czasu, aby się zagoić” – napisał w mediach społecznościowych.

Messi przerwał milczenie po porażce w finale. „Ból jest ogromny”
Leo Messi, fot. WILL OLIVER /PAP/EPA

Niedzielny wieczór na stadionie w East Rutherford pod Nowym Jorkiem miał być świętem argentyńskiego futbolu i kolejnym triumfem Lionela Messiego. Tymczasem zakończył się łzami i goryczą. Argentyńczycy przegrali z Hiszpanią 0:1 w finale mistrzostw świata, a Messi – legenda światowego futbolu – długo nie mógł dojść do siebie po tym ciosie.

Zaraz po ostatnim gwizdku kamery uchwyciły Messiego siedzącego samotnie na murawie, z twarzą ukrytą w dłoniach. Tysiące kibiców na stadionie i miliony przed telewizorami widziały, jak łzy napływają mu do oczu. To był obraz, który poruszył cały piłkarski świat. Przez długie godziny kapitan Albicelestes nie komentował wydarzeń. 

Poruszający wpis Messiego: „Ból jest ogromny”

„Ból jest ogromny, a ta rana potrzebuje czasu, aby się zagoić” – napisał Messi na swoim profilu na Instagramie, dołączając zdjęcie, na którym w zamyślonej pozie trzyma na szyi srebrny medal. To pierwszy oficjalny komentarz 39-letniego Argentyńczyka po przegranej z Hiszpanią. 

„Trudno w tej chwili w pełni docenić nasze osiągnięcie, ale ta drużyna dotarła do dwóch finałów mistrzostw świata z rzędu” – zauważył, przypominając, że Argentyna po raz kolejny była o krok od największego sukcesu.

Przyszłość Messiego pod znakiem zapytania

Wielu kibiców i ekspertów zastanawia się, czy to był ostatni mundial w wykonaniu Messiego. Sam piłkarz nie odniósł się bezpośrednio do swojej przyszłości. Do kolejnych mistrzostw świata pozostały cztery lata, a wtedy Messi będzie już bliski swoich 43. urodzin. Czy zobaczymy go jeszcze w barwach Albicelestes na największej piłkarskiej scenie?

Obraz samotnego Messiego na murawie, płaczącego po przegranym finale, wyglądał jak symboliczne pożegnanie z mundialem. Jednak Argentyńczyk nie zamknął jeszcze żadnych drzwi. W swoim wpisie podziękował kibicom za wsparcie i podkreślił dumę z bycia częścią tej drużyny:

„Z głębi serca dziękuję za każdą wiadomość i słowa wsparcia. Po raz kolejny udało nam się zjednoczyć jako naród i dzielić ogromną dumę z bycia Argentyńczykami” – napisał Messi.

W swoim wpisie Messi nie zapomniał również pogratulować rywalom. Hiszpania po raz drugi w historii sięgnęła po tytuł mistrza świata.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: