Gunther von Hagens w latach 70. opracował technikę polimerowej plastynacji, umożliwiającą trwałe zachowanie ludzkich ciał i narządów. Dzięki tej metodzie stał się znany na całym świecie, a jego wystawa „Body Worlds” – prezentująca prawdziwe ciała dawców zakonserwowane autorską techniką – wzbudzała ogromne zainteresowanie i kontrowersje.
Pierwsza ekspozycja odbyła się w Tokio w 1995 roku, a następnie była prezentowana w dziesiątkach krajów na całym świecie. Ekspozycję można było oglądać także w Polsce.
Kontrowersyjna ekspozycja
Chociaż wszyscy dawcy ciał wyrażali zgodę na ich wykorzystanie po śmierci, von Hagens był wielokrotnie krytykowany za rzekome naruszanie godności ludzkiej. W 2021 roku wystawa „Body Worlds” została otwarta w Moskwie, gdzie spotkała się z protestami ze strony przedstawicieli ruchów religijnych oraz części opinii publicznej. Mimo wszczęcia kontroli przez rosyjskie władze, ekspozycja działała do zaplanowanego końca w styczniu 2022 roku - przypomina portal Meduza.
Po zdiagnozowaniu choroby Parkinsona w 2018 roku, von Hagens poprosił żonę, by po jego śmierci jego ciało również zostało poddane plastynacji i stało się częścią ekspozycji w Londynie. Jego dorobek naukowy i wystawy zmieniły sposób, w jaki społeczeństwo postrzega ludzkie ciało i śmierć.