Do incydentu doszło na ulicy Joseph Carbone, w pobliżu biur „The Malta Independent”. Według wstępnych ustaleń, dwóch mężczyzn – obaj obywatele Malty – pojawiło się na terenie budowy. Jeden z nich podpalił materiały znajdujące się pod pracownikami, którzy pracowali na wysokości. Drugi mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia na motocyklu, ale został później zatrzymany przez policję - informuje Times of Malta.
Według informacji podanych przez Times of Malta, na placu budowy doszło wcześniej do kłótni pomiędzy dwoma mężczyznami, obywatelami Malty. Gdy na miejsce przybyli funkcjonariusze, uzbrojony mężczyzna otworzył ogień, raniąc dwóch policjantów. Jeden z nich został postrzelony w twarz i szyję i jest w bardzo poważnym stanie. Drugi funkcjonariusz odniósł lżejsze obrażenia. Po kilku godzinach negocjacji sprawca poddał się i został aresztowany.
Malta w szoku
W rejonie pojawiły się liczne siły policyjne, w tym uzbrojeni funkcjonariusze i snajperzy, którzy zajęli pozycje na dachach okolicznych budynków. Okoliczne ulice zostały zamknięte, a mieszkańców i kierowców proszono o unikanie tego rejonu. Pracownicy budowy byli wyraźnie wstrząśnięci – jak relacjonowali, ogień został podłożony tuż pod nimi, a chwilę później rozległy się strzały.
Jak podkreślają lokalne media, to pierwszy od wielu lat przypadek, gdy na Malcie policjanci zostali postrzeleni podczas wykonywania obowiązków służbowych. Służby nie ujawniają na razie szczegółów dotyczących motywów sprawców ani stanu zdrowia rannych funkcjonariuszy.