Według francuskiej Izby Rachunków (odpowiednik polskiej Najwyższej Izby Kontroli) najbardziej niepokojące jest jednak to, że „oszczędnościowy” program nie umożliwił jeszcze żadnych oszczędności. Media ujawniają też, że nie działa sprawnie. „Chorus” spowodował już m.in. opóźnienia w wypłacaniu pensji urzędnikom i dostawach nowego uzbrojenia dla francuskiej armii. Nie potrafi również oszacować wartości państwowych nieruchomości.
Komentatorzy ironizują, że ten program informatyczny ma też inna wadę: nie wykrył jeszcze, że - biorąc pod uwagę swoja astronomiczna cenę - sam jest zaprzeczeniem zaciskania pasa.