RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Rosja szykuje prowokację? Sikorski ostrzega przed operacją pod fałszywą flagą

Opracowanie: Publikacja: Środa, 15 lipca (08:16)

Wicepremier i szef polskiej dyplomacji, Radosław Sikorski, podczas wizyty w Kalifornii przyznał, że Rosja może przeprowadzić prowokację w formie operacji pod fałszywą flagą z użyciem ukraińskich dronów, która mogłaby stać się pretekstem do eskalacji konfliktu. Szef MSZ zaznaczył, że Władimir Putin może planować takie działania, bo „jest zdesperowany i przegrywa”.

Rosja szykuje prowokację? Sikorski ostrzega przed operacją pod fałszywą flagą
Radosław Sikorski, fot. Wiktor Dąbkowski/ PAP /PAP
  • Radosław Sikorski ostrzega, że Rosja może przeprowadzić prowokację pod fałszywą flagą.
  • Szef MSZ podkreśla, że wojna hybrydowa Rosji przeciwko Zachodowi trwa od dekady, obejmując cyberataki i ingerencję w procesy polityczne.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Radosław Sikorski, przemawiając w Prezydenckiej Bibliotece i Muzeum Ronalda Reagana pod Los Angeles, jasno określił zagrożenia płynące ze strony Rosji. Według niego Moskwa, zdesperowana i przegrywająca na froncie ukraińskim, może sięgnąć po prowokację.

Sikorski ostrzegł, że Rosja może przeprowadzić operację pod fałszywą flagą, wykorzystując ukraińskie drony do ataku na państwo NATO lub nawet na własne terytorium. 

„Putin powiedział nawet coś takiego mniej więcej miesiąc temu. Stwierdził: jeśli zostaniemy zaatakowani przez państwo NATO, odpowiemy. Dlatego podejrzewamy, że planuje przygotować ukraińskie drony i wykorzystać je do ataku na państwo NATO albo Rosję, a następnie odpowiedzieć na taki atak” – mówił Sikorski. 

Wojna hybrydowa trwa od dekady

Szef polskiego MSZ nie ograniczył się jednak do ostrzeżeń przed militarną prowokacją. Podkreślił, że wojna hybrydowa Rosji przeciwko Zachodowi trwa już od 10 lat. Każdego dnia Moskwa prowadzi cyberataki, ingeruje w procesy polityczne, a podczas wyborów wspiera skrajną lewicę i prawicę w innych krajach. To nieustanna presja, która ma na celu destabilizację demokratycznych państw i osłabienie ich pozycji na arenie międzynarodowej.

W trakcie rozmowy z dziennikarzami nie zabrakło także pytań o relacje Polski z Ukrainą i Niemcami. Sikorski podkreślił, że choć historia bywała trudna, dziś najważniejsze jest budowanie wspólnej przyszłości.

„Jesteśmy sojusznikami Niemiec i chcemy być także sojusznikami Ukrainy, ponieważ broni ona nie tylko samej siebie. Gdyby Putinowi udało się podbić Ukrainę, cała Europa znalazłaby się w poważnych tarapatach” – zaznaczył.

Wsparcie dla Ukrainy: Europa na pierwszej linii

Sikorski odniósł się też do kwestii wsparcia finansowego dla Ukrainy. Zwrócił uwagę, że to Europa, a nie Stany Zjednoczone, ponosi główny ciężar utrzymania ukraińskiego państwa – od wypłat emerytur, przez wynagrodzenia dla urzędników, po bieżące wydatki. Wicepremier wyraził nadzieję, że projekt ustawy senatora Lindseya Grahama, przewidujący utworzenie nowego funduszu pomocowego dla Ukrainy, zostanie uchwalony

„Senator Graham chciał udzielić większej pomocy i mam nadzieję, że pamięć o nim zostanie uszanowana i ta ustawa zostanie uchwalona” - dodał szef MSZ.

Dziedzictwo Ronalda Reagana i współczesne wyzwania

W rozmowie z polskimi mediami Sikorski podkreślił także znaczenie postaci Ronalda Reagana dla światowej historii. Wspomniał o współpracy Reagana z Janem Pawłem II i Margaret Thatcher, która przyczyniła się do zwycięstwa wolności w zimnej wojnie. 

„Ronald Reagan pomagał polskiej Solidarności, był zwolennikiem wolnego rynku i uosabiał to, co najlepsze w wartościach konserwatywnych” – mówił szef MSZ.

Koalicja antybalistyczna i kolejny pakiet sankcji

Pytany o brak Polski w koalicji antybalistycznej, Sikorski wyjaśnił, że formuła współpracy przemysłów obronnych Europy jest otwarta. 

„Gdy tylko polskie firmy zaproponują projekty, które są potrzebne, będą mogły do niej przystąpić” – zapewnił.

Wicepremier wyraził również nadzieję na szybkie przyjęcie kolejnego unijnego pakietu sankcji na Rosję. 

„Mówimy o ponad 200 nowych nazwiskach na liście sankcyjnej, mówimy też o zmianie formuły cenowej, takiego sufitu na cenę, po jakiej Rosja może sprzedawać swoją ropę” – wyliczał Sikorski.

Bezpieczeństwo na morzach i systemy Patriot

Nie zabrakło także odniesień do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Sikorski podkreślił, że Polska stoi na straży prawa międzynarodowego, a cieśnina Ormuz to wody międzynarodowe. 

„To bardzo ważne, aby nikt nie próbował anektować wód międzynarodowych, bo byłby to niebezpieczny precedens” – ostrzegał.

W kontekście deklaracji prezydenta USA Donalda Trumpa o produkcji pocisków do systemów Patriot w Ukrainie, Sikorski wyraził nadzieję, że jeśli prezydent Stanów Zjednoczonych deklaruje, że to się stanie, to przemysł wykona tę decyzję. Podkreślił też, że Polska aspiruje do serwisowania rakiet i chciałby, aby produkcja Patriotów odbywała się również w Europie.

Amerykańscy żołnierze w Polsce

Wicepremier zapewnił, że Polska jest gotowa przyjąć amerykańskich żołnierzy na stałe. 

„Będziemy radzi żołnierzom amerykańskim w Polsce. A kiedy przybędą, to już decyzja amerykańska” – podkreślił.

Sikorski odniósł się także do incydentu z rosyjskim samolotem rozpoznawczym, przechwyconym przez polskie jednostki. Przypomniał, że to nie pierwsza taka sytuacja – rosyjskie samoloty i drony już wcześniej naruszały polską przestrzeń powietrzną i ekonomiczną. 


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: