„Brąz to nowy blond”
Prezydent USA Donald Trump pojawił się w nowej fryzurze w piątek. Ciemniejszy kolor włosów zwrócił uwagę dziennikarzy, gdy Trump schodził po schodach samolotu Air Force One w Morristown w stanie New Jersey, w drodze do swojego klubu golfowego w Bedminster.
Ta zmiana nie umknęła też internautom. „Trump, który stał się brunetem, zdecydowanie nie znalazł się na mojej karcie bingo na 2026 rok” – napisał jeden z użytkowników na X.
„Wygląda na to, że brąz to nowy blond...” – napisał inny. Inna osoba stwierdziła nawet, że zmieniając wizerunek, Trump upodobnił się do Pierce’a Brosnana.
Biały Dom na razie nie komentuje sprawy fryzury Donalda Trumpa. Najnowsze zdjęcia wskazują jednak na to, że prezydent szybko wrócił do blondu.
Asystent Trumpa z „zestawem do łatania włosów”
Trump słynie z tego, że farbuje sobie włosy. Według jego biografa Michaela Wolffa, jeden z asystentów Trumpa nosi przy sobie „zestaw do łatania” włosów prezydenta. Ma coś, co nazywa się „łatkami”, a oni nazywają to „zestawem do łatania”. Zestaw do łatania to małe kępki włosów, które pasują do koloru jego włosów w danym momencie – powiedział Wolff niedawno w wywiadzie dla podcastu „Inside Trump's Head”. Są one nakładane w razie potrzeby – dodał.
Trump zaprzecza, że nosi perukę
Blond włosy Trumpa od dawna są przedmiotem fascynacji i drwin zarówno ze strony jego fanów, jak i przeciwników.
Przed wyborami w 2016 r. Trump wystąpił w programie Jimmy'ego Fallona i pozwolił prowadzącemu potargać sobie włosy, tylko po to, by udowodnić, że nie są sztuczne.
W zeszłym tygodniu Trump ponownie zaprzeczył spekulacjom, że nosi perukę.