RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Co trzecia rodzina w hotelu była z Polski”. Wakacje w Turcji zamieniły się w horror

Autor: Publikacja: Środa, 15 lipca (12:30)

W popularnym kurorcie Kuşadası w Turcji doszło do poważnego incydentu. Po spożyciu posiłków z hotelowego bufetu aż 54 osoby, w tym 7 obcokrajowców, zostały pilnie przewiezione do szpitali z objawami zatrucia pokarmowego. Władze prowadzą intensywne dochodzenie, a próbki jedzenia i wody trafiły do szczegółowych badań laboratoryjnych. Jeden ze słuchaczy RMF FM, który przebywał w tym czasie w hotelu, opowiedział o swoich doświadczeniach.

„Co trzecia rodzina w hotelu była z Polski”. Wakacje w Turcji zamieniły się w horror
Koszmar na wakacjach w Turcji – dziesiątki osób w szpitalach po zatruciu w hotelu /Shutterstock
  • 54 osoby, w tym 7 obcokrajowców, trafiły do szpitali po zatruciu pokarmowym w pięciogwiazdkowym hotelu w Kuşadası.
  • Władze pobrały próbki jedzenia i wody do badań, trwa dochodzenie w sprawie przyczyn incydentu.
  • Jeden z turystów opisał, jak wyglądała sytuacja w hotelu i jakie objawy wystąpiły u poszkodowanych.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Masowe zatrucie w luksusowym hotelu

W jednym z najbardziej znanych tureckich kurortów, Kuşadası, doszło do poważnego incydentu, który zakłócił wakacje setkom turystów. W pięciogwiazdkowym hotelu Ephesia Holiday Beach Club aż 54 osoby, w tym 7 turystów z zagranicy, zostały hospitalizowane z objawami zatrucia pokarmowego. Wszyscy poszkodowani spożywali posiłki serwowane w hotelowym otwartym bufecie.

Objawy i natychmiastowa reakcja służb

Po zjedzeniu posiłku w hotelowej restauracji goście zaczęli odczuwać silne dolegliwości żołądkowe, takie jak nudności, bóle brzucha oraz wysoką gorączkę. W krótkim czasie konieczne było wezwanie karetek pogotowia, które przetransportowały poszkodowanych do okolicznych szpitali. Część turystów wymagała podania kroplówek, a osoby z cięższymi objawami pozostają pod obserwacją lekarzy.

Intensywne działania służb sanitarnych

W związku z podejrzeniem zatrucia pokarmowego, na miejsce natychmiast skierowano służby sanitarne oraz przedstawicieli lokalnej policji. Przeprowadzono szczegółową kontrolę kuchni, bufetu oraz systemu wodnego hotelu. Zabezpieczono próbki jedzenia i wody, które zostały przekazane do specjalistycznych laboratoriów w celu ustalenia źródła zakażenia.

Oświadczenie hotelu i trwające dochodzenie

Władze Ephesia Holiday Beach Club wydały oficjalne oświadczenie, w którym podkreślają, że od początku sezonu, czyli od 1 maja, nie odnotowano żadnych nieprawidłowości podczas codziennych kontroli sanitarnych. „Tylko w ciągu ostatnich 72 dni nie stwierdzono żadnych uchybień w zakresie bezpieczeństwa żywności” – zapewnia zarząd hotelu. Obiekt deklaruje pełną współpracę z władzami i zapowiada, że wyniki najnowszych badań zostaną niezwłocznie przekazane opinii publicznej.

Relacja turysty: „Moja kobieta nie dała rady podnieść się już z łóżka”

Z redakcją skontaktował się słuchacz RMF FM, który był na wakacjach w Ephesia Holiday Beach Club. Opisał, jak wyglądała sytuacja w hotelu: 

Przylecieliśmy z Wiednia z rodzinką w niedzielę wieczorem do tego pięknego kurortu w Turcji, jeszcze w poniedziałek było wszystko w porządku, przepyszne jedzenie, słodycze, baseny, zjeżdżanie, dzieci były w siódmym niebie. We wtorek niemiła niespodzianka, moja kobieta nie dała rady podnieść się już z łóżka, potem córka zaczęła czuć się źle, osłabienie organizmu, bóle brzucha, wymioty. W hotelu co trzecia rodzinka to wczasowicze z Polski więc pomoc była natychmiastowa – orzechy w spirytusie, tabletki, które pomogły nam już po jednym dniu, serdecznie za to dziękujemy i pozdrawiamy. Co do zatrucia to w naszym odczuciu mogła być to ryba, pamiętam, że mówiłem przy stole, że nie zjem jej, bo coś mi w niej nie pasuje, jedliśmy ją w trójkę i tylko my odczuliśmy dolegliwości, dwójka naszych pozostałych dzieci jest zdrowa.

Apel o ostrożność i dalsze działania

Incydent w Kuşadası zwraca uwagę na problem bezpieczeństwa żywności w popularnych kurortach turystycznych. Otwarte bufety, choć wygodne i atrakcyjne dla gości, mogą stanowić potencjalne źródło zagrożenia, jeśli nie są przestrzegane rygorystyczne normy sanitarne. Władze apelują do wszystkich obiektów hotelowych o szczególną ostrożność i regularne kontrole jakości serwowanych potraw.

Na razie nie ma informacji o zagrożeniu dla życia poszkodowanych, jednak wielu turystów musiało przerwać swoje wakacje i skorzystać z pomocy medycznej. Sprawa jest szeroko komentowana zarówno przez lokalne, jak i międzynarodowe media. Wyniki badań laboratoryjnych mają kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia przyczyn masowego zatrucia i zapewnienia bezpieczeństwa pozostałym gościom hotelu.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: