RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Chcą rozbić sondę o asteroidę. To może być przełom w ochronie Ziemi

Autor: Publikacja: Środa, 22 lipca (10:38)

Chińscy naukowcy przygotowują się do przeprowadzenia spektakularnej misji kosmicznej, która może zrewolucjonizować sposoby ochrony Ziemi przed zagrożeniami z kosmosu. Do 2030 roku planują rozbić specjalnie zaprojektowaną sondę o asteroidę, by sprawdzić, czy możliwe jest skuteczne zmienianie trajektorii niebezpiecznych obiektów zbliżających się do naszej planety.

Chcą rozbić sondę o asteroidę. To może być przełom w ochronie Ziemi
Nowatorski plan Chin w obronie planety (zdj. ilustracyjne) /Shutterstock
  • Chińscy naukowcy planują przeprowadzić misję kosmiczną, podczas której sonda uderzy w asteroidę, aby sprawdzić możliwość zmiany trajektorii niebezpiecznych obiektów zbliżających się do Ziemi.
  • Misja ma na celu nie tylko zmianę orbity asteroidy, ale także rozbicie jej struktury.
  • Jak Chiny zamierzają to zrobić?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

W obliczu rosnących obaw przed potencjalnym zagrożeniem ze strony asteroid, chińscy astronomowie opracowują innowacyjny projekt, który ma na celu przetestowanie metod obrony planetarnej - informuje The Independent. Plan zakłada wysłanie dwóch sond kosmicznych, które mają przeprowadzić bezprecedensowy test – jedna z nich zostanie roztrzaskana o powierzchnię niewielkiej asteroidy, a druga będzie szczegółowo monitorować cały proces.

Wybranym celem jest asteroida 2015 XF261, która krąży wokół Słońca po orbicie zbliżonej do ziemskiej. Przewiduje się, że w okolicach 2030 roku zbliży się ona do naszej planety na tyle, by umożliwić przeprowadzenie eksperymentu. Obiekt ten, o średnicy około 30 metrów, stanowi idealny model do testowania technik zmiany trajektorii potencjalnie niebezpiecznych ciał niebieskich.

Nowa era ochrony przed kosmicznymi zagrożeniami

Dotychczasowe doświadczenia, takie jak amerykańska misja DART z 2022 roku, pokazały, że możliwe jest wpływanie na ruch asteroid. Jednak chiński projekt idzie o krok dalej – celem jest nie tylko zmiana orbity asteroidy wokół Słońca, ale także próba rozbicia jej struktury. To podejście ma na celu symulację rzeczywistego scenariusza obrony Ziemi przed obiektem, który mógłby zagrozić naszej cywilizacji.

Historia zna przypadki, gdy kosmiczne skały powodowały poważne szkody na Ziemi. W 1908 roku upadek meteorytu w rejonie rzeki Podkamienna Tunguzka, znany jako katastrofa Tunguska, spowodował zniszczenie ogromnych połaci syberyjskiej tajgi, a w 2013 roku eksplozja meteorytu nad Czelabińskiem doprowadziła do obrażeń ponad 1500 osób.

Dwie sondy, jeden cel

Chińska misja wyróżnia się na tle wcześniejszych projektów nie tylko skalą, ale i innowacyjnością. Zgodnie z założeniami, w kosmos zostaną wysłane dwie sondy. Pierwsza z nich uderzy w asteroidę z prędkością przekraczającą 26-krotność prędkości dźwięku, co ma doprowadzić do zmiany jej orbity oraz rozbicia struktury. Druga sonda będzie pełnić rolę obserwatora – z bezpiecznej odległości zarejestruje moment uderzenia, a następnie przez kolejne lata będzie monitorować zmiany zachodzące na powierzchni i wewnątrz asteroidy.

Na pokładzie sondy obserwacyjnej znajdą się zaawansowane instrumenty naukowe, takie jak kamery, spektrometry i detektory pyłu. Dzięki nim naukowcy będą mogli uzyskać szczegółowe dane na temat budowy, składu i właściwości fizycznych asteroidy. Badania te mogą rzucić nowe światło na zagadki związane z powstawaniem i ewolucją małych ciał niebieskich w Układzie Słonecznym.

Autonomiczne manewry i wyzwania technologiczne

Jednym z największych wyzwań, przed jakimi stoją chińscy inżynierowie, jest konieczność przeprowadzenia końcowej fazy misji w pełni autonomicznie. Ze względu na odległość od Ziemi, sygnały radiowe potrzebują zbyt dużo czasu, by umożliwić sterowanie sondą w czasie rzeczywistym. Oznacza to, że kluczowe manewry, w tym precyzyjne uderzenie w asteroidę, będą musiały zostać wykonane przez pokładowe systemy sztucznej inteligencji.

Dodatkowym utrudnieniem jest sama obserwacja asteroidy 2015 XF261. W ciągu ostatniej dekady udało się ją zarejestrować zaledwie 74 razy, co sprawia, że jej dokładna trajektoria i charakterystyka wciąż pozostają częściowo nieznane.


Źródło: RMF24
Tagi: Chiny Kosmos
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: