Chodzi o zapis, który zakazywałby wydawania wiz Schengen Rosjanom uczestniczącym w agresji przeciwko Ukrainie. Według unijnych dyplomatów celem jest uniemożliwienie swobodnego podróżowania po Unii osobom, które brały udział w rosyjskiej wojnie.
Jak ustaliła reporterka RMF FM, podczas negocjacji kilka państw zgłosiło zastrzeżenia. Największe mają Francja i Włochy, które – jak przekazał RMF FM unijny dyplomata – chcą zawęzić proponowane przepisy i zbliżyć ich brzmienie do zapisów przyjętych wcześniej przez Radę Europejską. Uwagi zgłaszają również Hiszpania i Austria, choć – jak podkreślają rozmówcy RMF FM – ich stanowisko jest mniej zdecydowane. Paryż i Rzym przekonują, że propozycja Komisji budzi wątpliwości prawne. Chodzi m.in. o to, jak zdefiniować „rosyjskiego bojownika” i kto miałby potwierdzać jego udział w wojnie. Francja i Włochy wolałyby zamiast formy „sankcyjnej” łagodniejszych rozwiązań, np. wytycznych wizowych lub zmian kodeksu wizowego. Nikt nie mówi tego wprost, ale może chodzić także o negatywny wpływ nowych ograniczeń na turystykę. Tym bardziej, że jak informowała na początku czerwca dziennikarka RMF FM, to właśnie Francja, Włochy, Hiszpania wydają obecnie najwięcej wiz turystycznych Rosjanom (wskazuje na to ostatni Barometr Schengen).
Polska od początku popierała restrykcje
Spór jest o tyle istotny, że jeszcze miesiąc temu wydawało się, iż państwa członkowskie są zgodne co do kierunku działań. Polska należała od początku do grona krajów najmocniej popierających ograniczenia wobec rosyjskich uczestników wojny.
Warszawa argumentuje, że zdemobilizowani rosyjscy żołnierze, w tym ułaskawieni przez Kreml przestępcy, mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego Unii. Mówił o tym w rozmowie z RMF FM wiceminister MSWiA Maciej Duszczyk.
Zakaz wjazdu dla rosyjskich bojowników – to inicjatywa Estonii poparta przez większość krajów UE, która trafiła do wniosków końcowych czerwcowego szczytu unijnych przywódców. Efektem tych prac jest obecna propozycja Komisji Europejskiej, która została wpisana do projektu 21. pakietu sankcji wobec Rosji.
Jak wynika z ustaleń RMF FM, obecna dyskusja nie dotyczy samej potrzeby ograniczenia wjazdu do UE rosyjskich uczestników wojny, lecz przede wszystkim sposobu wprowadzenia takich ograniczeń i zakresu nowych przepisów.