We wtorek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał, że skierował oficjalne pismo do amerykańskiej służby imigracyjnej ICE (Immigration and Customs Enforcement). W dokumencie zwrócił się do p.o. dyrektora agencji ICE, Davida J. Venturelli, z prośbą o udzielenie informacji na temat podstawy prawnej, na jakiej Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w USA.
„Bardzo nas to ciekawi” – napisał Żurek na platformie X, dołączając zdjęcia pisma. Minister poinformował również stronę amerykańską o 26 zarzutach kryminalnych ciążących na Ziobrze. Przypomniał, że polskie władze unieważniły byłemu ministrowi paszporty – zarówno standardowy, jak i dyplomatyczny – a Węgry cofnęły mu status uchodźcy, nadany wcześniej przez rząd Viktora Orbana. Unieważniony został także tzw. paszport genewski.
Wniosek o ekstradycję prawie gotowy
Minister Żurek już tydzień temu zapowiadał przygotowanie pisma do ICE. We wtorek poinformował, że wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry z USA jest już gotowy i liczy blisko 300 stron. Obecnie trwa tłumaczenie dokumentu na język angielski. „W ciągu tygodnia możemy mieć kompletny wniosek” – podkreślił szef resortu sprawiedliwości.
Po zakończeniu tłumaczenia wniosek zostanie przekazany stronie amerykańskiej przez polską prokuraturę, zgodnie z umową ekstradycyjną łączącą Polskę i Stany Zjednoczone.
Różne ścieżki prawne
Minister Żurek zaznaczył, że równolegle do oficjalnego wniosku o ekstradycję, zdecydowano się na skierowanie pisma do ICE, ponieważ agencja ta zajmuje się osobami ściganymi na terenie USA. „Nie wiemy, która droga okaże się szybsza czy skuteczniejsza” – przyznał minister.
Podkreślił, że polskie władze chcą ustalić, czy Zbigniew Ziobro posiada jakikolwiek status prawny w Stanach Zjednoczonych i czy przebywa tam legalnie. „Zobaczymy, czy konieczna będzie ekstradycja, czy też inna forma wydania nam naszego obywatela, który jest poszukiwany listem gończym i ścigany w Polsce” – dodał Waldemar Żurek.