​Trwają poszukiwania młodej kobiety z powiatu nowodworskiego, która podczas kąpieli w Wiśle w miejscowości Nowa Cerkiew (Pomorskie) zniknęła pod wodą. Akcja prowadzona jest na odcinku Wisły od Nowej Cerkwi do ujścia rzeki w Mikoszewie i na Zalewie Wiślanym.

/RMF FM

Rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim, sierż. Sztab. Joanna Słowik poinformowała, że w poniedziałek o godz. 18:30 policja otrzymała informację, że podczas kąpieli w Wiśle w miejscowości Nowa Cerkiew "dwóch młodych mieszkanek powiatu nowodworskiego" jedna z nich zniknęła pod wodą i nie wypłynęła. 

Jak podały lokalne media dziewczęta, które weszły do rzeki mają 16 i 18 lat. Poszukiwana jest starsza z nich. Akcja prowadzone w poniedziałek przez policję, straż pożarną i WOPR do późnych godzin wieczornych nie przyniosły żadnego efektu.

Podczas poszukiwań wznowionych we wtorek policja kontynuuje przeczesywanie obu brzegów Wisły. Komendant Powiatowy PSP w Nowym Dworze Gdańskim, st. kpt. Jarosław Gryciuk powiedział PAP, że strażacy prowadzą poszukiwania z łodzi na odcinku Wisły od Nowej Cerkwi do ujścia rzeki w Mikoszewie. 

W akcji uczestniczy też łódź z komisariatu wodnego policji w Gdańsku. Policjanci przeszukują Zalew Wiślany. Od południa w akcji uczestniczy też grupa wodno-nurkowa z Gdańska. Gryciuk zaznaczył, że w miejscu poszukiwań Wisła jest głęboka, ma silny nurt i w wodzie powstają wiry.

Biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku poinformowało, że w minionych trzech miesiącach, od maja do lipca w województwie pomorskim utonęło co najmniej 23 osoby. Głównie byli to mężczyźni w wieku 30-50 lat. Najczęściej przyczyną tragedii była brawura i alkohol.

(ph)