Sejmowi śledczy z komisji do spraw nacisków zawieszą swoją działalność na czas kampanii wyborczej - ustaliła reporterka RMF FM Agnieszka Witkowicz. Takie będzie nieformalne ustalenie śledczych, tak by mogli w tym czasie pracować nad dokumentami.

Sejmowa komisja śledcza, badająca tzw. aferę hazardową nie podjęła uchwały o zawieszeniu swoich prac do końca czerwca. Śledczy zgodzili się jednak, że nie będą zwoływać posiedzeń do zakończenia kampanii wyborczej. Wcześniej marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zdecydował o przedłużeniu prac... czytaj więcej

Komisja ma podjąć taką decyzję na najbliższym posiedzeniu. Tyle że jej przewodniczący Andrzej Czuma jak dotąd go nie zwołał.

Pozostałe komisje nie planują zawieszać działalności, choć ta do spraw wyjaśnienia okoliczności śmierci Krzysztofa Olewnika ma na razie wygasić aktywność. W katastrofie 10 kwietnia zginął bowiem członek komisji Edward Wojtas. Teraz trzeba wybrać na jego miejsce nową osobę. Musimy dać czas tej nowej osobie, żeby zapoznała się z potężną dokumentacją, którą zebraliśmy w tej sprawie - mówi Andrzej Dera z PiS.

Natomiast komisja śledcza badająca okoliczności śmierci Barbary Blidy ma pracować normalnie, choć prawdopodobnie zrezygnuje z przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego.