Blisko 37,5 mln zł odszkodowania z odsetkami ma zapłacić miastu Białystok polsko-francuskie konsorcjum, pierwszy wykonawca miejskiego stadionu - orzekł w Sąd Okręgowy w Białymstoku. Wyrok nie jest prawomocny.

Ponad 20 tysięcy osób może obejrzeć najbliższy mecz Jagielloni z Pogonią w Białymstoku. Stadion miejski dostał już bowiem pozwolenie na użytkowanie całego obiektu. czytaj więcej

Trwający w tej instancji prawie trzy lata proces związany jest z tym, że w połowie 2011 roku miasto wypowiedziało, z powodu opóźnienia, umowę pierwszemu wykonawcy tego obiektu, polsko-francuskiemu konsorcjum spółek Eiffage Budownictwo Mitex i Eiffage Construction. Samorząd domagał się od niego blisko 137 mln zł, w tym różnicy w cenie, którą musiał zapłacić kolejnemu wykonawcy za dokończenie budowy (obiekt jest już w całości użytkowany). Pozwane konsorcjum chciało nie tylko oddalenia powództwa, ale też w pozwie wzajemnym domagało się od miasta w sumie ponad 30 mln zł.

Pozew miasta w pozostałym zakresie, a także powództwo wzajemne sąd oddalił.

(mal)