Apele policji znów nie pomogły. W długi weekend na polskich drogach zatrzymano ponad dwa tysiące nietrzeźwych kierowców. W 557 wypadkach zginęły 53 osoby, a 747 zostało rannych.

Jak poinformowała policja, największy ruch na drogach był w przedweekendową środę, gdy wiele osób wyjeżdżało na wypoczynek, oraz w niedzielę. Mimo to na trasach nie było większych utrudnień ani korków.

W sumie w miniony wydłużony weekend majowy nad bezpieczeństwem podróżujących czuwało codziennie ponad 10 tysięcy policjantów. Zwracali oni uwagę przede wszystkim na prędkość, z jaką jadą kierowcy. Policjanci wykorzystywali w sumie około 130 fotoradarów i 140 wideorejestratorów.

W czasie poprzedniego długiego weekendu na początku maja na drogach zginęły 54 osoby, a 877 zostało rannych w 631 wypadkach. Funkcjonariusze zatrzymali wówczas 2,5 tys. pijanych kierowców.