Funkcjonariusze pojawili się przy ulicy Kościuszki w Katowicach. Na poboczu zaparkowały też dwa wyścigowe samochody używane przez 17-letniego rajdowca Macieja Dreszera. Kierowcy towarzyszyły również dwie atrakcyjne hostessy. Za nimi postawiono tablicę przypominającą znak drogowy ograniczenia prędkości do 44 km/h.
Kobiety na poboczu! Kierowca traci głowę
Policjanci śląskiej drogówki korzystając z pomocy kierowcy rajdowego oraz dwóch pań, sprawdzili, jak kierowcy w czasie jazdy reagują na znaki. Wniosek? Kobiety, bardziej niż oznakowanie na drodze, zwracają uwagę męskiej części użytkowników dróg.
Tagi:
policja