Awaria ciepłownicza w Bytomiu. Od rana do prawie 18 tysięcy mieszkań nie dociera ciepła woda. Chodzi o dwie dzielnice: Centrum i Szombierki. Powodem jest… nieudana kradzież.

Zdj. ilustracyjne /Wojciech Pacewicz /PAP

Złodzieje próbowali ukraść zawór, który znajduje się na odwodnieniu sieci ciepłowniczej. Kradzież się nie udała, ale sieć została uszkodzona i doszło do wycieku.

Aby usunąć awarię, zamknięto magistralę. Usuwanie awarii ma potrwać kilka godzin. 


Jak usłyszał reporter RMF FM Marcin Buczek od praconików Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim wczesnym popołudniem mieszkańcy Centrum i Szombierek powinni już mieć ciepłą wodę.

(mpw)