„Premier Mateusz Morawiecki złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w związku z wykluczeniem z Prawa i Sprawiedliwości” – przekazał Müller na platformie X.
O rezygnacji Morawieckiego poinformowano również w mediach społecznościowych EKR. „Partia EKR z wielkim żalem dowiedziała się o decyzji prezydenta Mateusza Morawieckiego o rezygnacji z funkcji, aby móc w pełni skupić się na politycznych wyzwaniach stojących przed Polską” — czytamy w komunikacie.
EKR zapewniła, że szanuje decyzję Morawieckiego i wyraziła wdzięczność za jego przywództwo, zaangażowanie oraz służbę. „(Partia) z niecierpliwością oczekuje dalszej ścisłej współpracy z nim w obronie naszych wspólnych wartości. Zgodnie ze statutem partii, pełniący obowiązki przewodniczącego Carlo Fidanza podjął już niezbędne kroki po decyzji premiera Morawieckiego” - podkreślono.
Morawiecki zapowiedział rezygnację z funkcji szefa EKR w poniedziałek wieczorem w rozmowie z Kanałem Zero. Jestem szefem partii EKR. Zamierzam złożyć rezygnację z tej partii. Zrobię to może nawet bardzo szybko, (...) chyba że zostanę poproszony o kontynuowanie, to wtedy rozważę, co dalej - powiedział.
Jak tłumaczył, rola przewodniczącego partii EKR została „przypisana do drugiej największej partii (PiS) w ramach EKR-u”. Nawiązał do powołanego przez niego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Nasza delegacja, jeśli taką założymy, na pewno nie będzie drugą największą, więc warto w takich sytuacjach zachować się honorowo - zaznaczył.
Morawiecki został wybrany na szefa partii EKR przez aklamację na początku stycznia ub.r. Jego kandydaturę zgłosiła premierka Włoch Giorgia Meloni.
Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy to prawicowa partia polityczna działająca na szczeblu europejskim.
Decyzja o rezygnacji Morawieckiego jest bezpośrednio związana z wydarzeniami w Prawie i Sprawiedliwości.
We wtorek Komitet Polityczny PiS ma zatwierdzić wykluczenie z partii osób, które nie złożyły oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. W praktyce chodzi o założone przez Morawieckiego stowarzyszenie „Rozwój plus”.