RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Lipcowy atak zimy w Tatrach. IMGW wydał ostrzeżenia

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 24 lipca (14:22)

Tegoroczny lipiec nie rozpieszcza turystów. Wysoko w Tatrach po raz drugi od początku miesiąca spadł śnieg. Ratownicy TOPR odradzają wszelkie wyjścia na szlaki, podkreślając, że warunki są wyjątkowo trudne jak na środek lata. IMGW wydał także ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami dla części wschodniej Polski.

Lipcowy atak zimy w Tatrach. IMGW wydał ostrzeżenia
Śnieg w Tatrach, fot. Marcin Szkodzinski /East News

Śnieg w środku wakacji. Ratownicy apelują do turystów

Od rana w Tatrach pada deszcz, a najwyższe partie gór spowija gęsta mgła. Powyżej około 2400–2600 m n.p.m. opady przechodzą w śnieg, którego przybyło już kilka centymetrów.

Spadło już kilka centymetrów świeżego śniegu. Jest również bardzo zimno jak na lipiec. W takich warunkach zdecydowanie odradzamy jakiekolwiek wyjścia w góry. Lepiej poczekać na poprawę pogody i warunków na szlakach. Góry nie uciekną, a dobrze zaplanowana wycieczka z pewnością sprawi więcej przyjemności niż wyprawa w obecnych warunkach – mówi RMF FM ratownik dyżurny TOPR Edward Lichota.

Ratownicy przypominają, że połączenie opadów, niskiej temperatury, silnego wiatru i ograniczonej widoczności znacząco zwiększa ryzyko wypadków na szlakach.

Ostrzeżenia przed burzami na wschodzie kraju

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami dla części wschodniej Polski. Alerty obejmują m.in. Podlasie, wschodnie Mazowsze, Lubelszczyznę oraz Podkarpacie.

Synoptycy prognozują opady deszczu do 15 mm, lokalnie około 30 mm, porywy wiatru osiągające 60–70 km/h oraz miejscami drobny grad.

Piątek przyniósł wyraźny kontrast temperatur między regionami kraju. Najcieplej jest w Pile, gdzie termometry pokazały 21,8 st. C. Na zachodzie i północnym zachodzie Polski temperatura wyniosła przeważnie od 20 do 22 st. C.

Najzimniej jest natomiast w Zakopanem, gdzie odnotowano zaledwie 11 st. C. We wschodniej i południowo-wschodniej części kraju temperatury oscylowały najczęściej między 15 a 19 st. C.

Chłodne powietrze nad Polską

Jak informuje IMGW, zachodnia i centralna Polska znajduje się pod wpływem klina wyżu znad Atlantyku. Wschodnia część kraju pozostaje natomiast pod wpływem niżu przemieszczającego się znad północno-wschodniej Polski nad Białoruś.

Do Polski napływa chłodne powietrze polarno-morskie z północnego zachodu, co odpowiada za wyraźne ochłodzenie i nietypowe jak na lipiec warunki w górach.

 

Prognoza na weekend

Noc z piątku na sobotę przyniesie stopniową poprawę pogody. Opady będą zanikać, choć miejscami pojawią się silne zamglenia i mgły ograniczające widzialność do około 300 metrów. Temperatura spadnie do 9–13 st. C, a w obszarach podgórskich do około 8 st. C.

Sobota zapowiada się znacznie pogodniej. Na zachodzie kraju będzie przeważnie słonecznie, natomiast na wschodzie okresami utrzyma się większe zachmurzenie. Jedynie na krańcach południowo-wschodnich możliwe są słabe, przelotne opady deszczu. Temperatura wzrośnie do 21–24 st. C, a na zachodzie nawet do 28 st. C. Chłodniej pozostanie jedynie na Podhalu, gdzie termometry pokażą około 19 st. C.

W niedzielę nastąpi wielki powrót lata. Temperatura będzie wysoka - od 25 do 30 st. C, co oznacza gorący dzień na większości obszaru kraju. Chłodniej będzie jedynie nad morzem, gdzie termometry pokażą 20–23 st. C.

Wiatr będzie na ogół słaby i umiarkowany, okresami porywisty. Początkowo powieje z południa i południowego zachodu, a w ciągu dnia wraz z przechodzeniem frontu zacznie skręcać na północno-zachodni. W rejonach podgórskich Karpat porywy mogą dochodzić do 60 km/h, a wysoko w górach nawet do 70 km/h.


Źródło: RMF24
Tagi: pogoda
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: