Zgodnie z nowym systemem, każdy obywatel państwa spoza UE, starający się o pobyt i pracę, będzie otrzymywał punkty - w zależności od wykształcenia, kwalifikacji, doświadczenia zawodowego i oczywiście znajomości języka. Potencjalni imigranci będą musieli także składać podania o prawo pracy w Wielkiej Brytanii poprzez jej ambasady i konsulaty, które będą testować ich umiejętności.
Sądzę, że ten system dużo zmieni - powiedział premier Tony Blair, mówiąc o potrzebie ochrony przed nadużyciami i zauważając pozytywną rolę imigrantów przyczyniających się swoją pracą do rozwoju kraju.
Z kolei zdaniem ministra spraw wewnętrznych Charlesa Clarke'a nowy, prostszy i bardziej rygorystyczny system da Wielkiej Brytanii skuteczniejszą kontrolę nad imigracją
Nowy system, który wymaga jeszcze dopracowania, ma zacząć działać w połowie przyszłego roku.