RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Wałęsa: Kaczyńscy się teraz mszczą

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Swego czasu wyrzuciłem ich na zbity pysk i oni się teraz mszczą - to mocne słowa Lecha Wałęsy o braciach Kaczyńskich i komentarz do odtajnionych zeznań premiera w procesie pułkownika Lesiaka.

W tamtym czasie Kaczyńscy się wygłupiali. W nocy plakatowali miasto, jakieś kukły palili, demonstracje robili, to pewnie, że służby się nimi zajmowały. Ale to nie z mojej inicjatywy, ale ze służbowego obowiązku - mówi Wałęsa.

Jarosław Kaczyński, zeznając na początku października jako świadek w procesie Lesiaka powiedział, że to Lech Wałęsa ponosi odpowiedzialność za inwigilację opozycji z lat 90.

Zdaniem Kaczyńskiego, Wałęsa albo inspirował, albo przynajmniej zgodził się na inwigilację opozycji. Według premiera w inwigilacji maczał palce również Mieczysław Wachowski, który - albo przedstawił propozycję inwigilacji, albo ją popierał. Wachowski odrzuca tę tezę: Nie ma faktów, nie ma dowodów, nie ma dokumentów, a Kaczyński bredzi w kółko jak pokręcony to samo. Pomawiając prezydenta Lecha Wałęsę, pomawiając wszystkich wokoło. Tak jest rola dzisiejszego premiera – bredzić w kółko głupoty, a nie robić w Polsce niczego konkretnego.

Proces pułkownika Lesiaka oskarżonego o inwigilację opozycji w latach 90 trwa. Lesiakowi grozi do 3 lat wiezienia.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: