W niektórych przypadkach sprawy będą kierowane do sądów grodzkich co oznacza, że głównymi karami będą grzywny. Poważniejsze konsekwencje mogą ponieść przeciwnicy marszu, których wśród przesłuchanych było mniej, ale byli oni bardziej agresywni zarówno w działaniu jak i krzykach.
Część spisanych wczoraj osób zostanie dopiero wzywana na komisariat i dopiero po ich przesłuchaniu będzie wiadomo w ilu przypadkach zarzutem będzie udział w ”nielegalnym zbiegowisku” - jak określiła marsz policja – a ile osób usłyszy inne zarzuty.
W przepychankach na szczęście nikt nie został ranny.