Na powierzchni kilkunastu hektarów zbudowano pole namiotowe, plaże, kilka kawiarni, centrum odnowy biologicznej, a przede wszystkim trzy sceny. Koncerty będą odbywały się równolegle. Jeśli ktoś nie będzie chciał oglądać rockowego zespołu, może przejść do kolejnego namiotu, gdzie jest bardziej klubowa atmosfera. A muzycznych klimatów będzie sporo, od rocka, przez rap, hip-hop, aż po reggae.
Z Anną Janczur, szefową festiwalowego miasteczka rozmawiał reporter RMF FM Maciej Grzyb:
Pierwszy koncert już w czwartek o godzinie 18.