Według wcześniejszych zapowiedzi, wynegocjowaną już umowę mieli dziś podpisać wiceminister obrony Stanisław Komorowski i podsekretarz stanu USA Ellen Tauscher. Jednak wczoraj polski resort obrony zasygnalizował, że pojawiły się kłopoty techniczne.
Głównym powodem trwających kilkanaście miesięcy negocjacji były kwestie podatkowe i sprawa pierwszeństwa polskiego wymiaru sprawiedliwości w sądzeniu amerykańskich żołnierzy, gdyby popełnili przestępstwo poza bazą i nie na służbie. Wcześniej takie prawo wywalczyła sobie Hiszpania.
Spotkanie w sprawie umowy polsko-amerykańskiej zostało zaplanowane na pół godziny, ale przeciągnęło się i trwa już dwie godziny.