Z ich badań wynika, że prawdopodobnie substancje wydzielane przez komórki tłuszczowe zmniejszają w przypadku komórek nowotworowych tempo apoptozy czyli naturalnego procesu obumierania. Inaczej mówiąc - wstrzymują proces ich programowanej śmierci.
Efekt ten zaobserwowano u myszy, które poddano albo reżimowi intensywnych ćwiczeń fizycznych, albo zabiegom odsysania tkanki tłuszczowej. W obu przypadkach, tempo obumierania komórek nowotworowych u szczupłych myszy było dwukrotnie wyższe niż u myszy z nadwagą.
Równocześnie badania nie wskazywały na zmiany tempa apoptozy w przypadku komórek nienowotworowych. Nie jest do końca jasne, jaki może być mechanizm tego zjawiska - być może przyczynia się do tego wydzielany przez tkankę tłuszczową hormon wzrostu lub hormony układu odpornościowego. Tak czy inaczej warto dbać o linię – jeśli nie dla urody, to dla zdrowia.