Minister Michał Boni ma już projekty ustaw przygotowane przez resort pracy. Pieniądze wypłacałby Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, który może jednak nie wytrzymać obciążenia. Dlatego nie jest wykluczone podwyższenie składki.
Pracodawcy i związkowcy proponują rządowi, by z rozwiązania skorzystały tylko te firmy dotknięte kryzysem, które do 30 czerwca 2008 r. były w dobrej kondycji, a potem nagle sprzedaż czy zamówienia spadły im o co najmniej 30 proc.