Dwóch oszustów samochodowych zatrzymanych przez śląską policję. Obaj wyłudzali pieniądze, obiecując sprowadzenie zza granicy samochodów. Oszukali co najmniej 27 osób. Zdaniem policji zatrzymań może być więcej.

Oszuści zarejestrowali w Oświęcimiu firmę, w której zatrudnili trzy kobiety. To one kontaktowały się z tymi, którzy chcieli kupić samochód. Firma miała swoje konto, na które zainteresowani wpłacali pieniądze.

Oferty samochodów oszuści publikowali w internecie. Tam także zamieszczali zdjęcia proponowanych aut. Mógł je zamówić każdy, ale pod jednym warunkiem - trzeba było wpłacić zaliczkę. Z reguły było to kilka tysięcy złotych. Oszuści przygotowywali umowy, które następnie odsyłali zainteresowanym pocztą mailową. To miało uwiarygodnić szajkę.

Zdaniem policji może być więcej zatrzymań w tej sprawie. Pierwsze zamówione rzekomo samochody miały być sprowadzone do Polski w połowie grudnia. Ale policjanci złapali oszustów...

O szajce opowiada Andrzej Gąska-rzecznik śląskiej policji

Dwaj oszuści czekają teraz na decyzję o ewentualnym tymczasowym aresztowaniu.