30-latek przewoził sprasowaną kokainę w specjalnej stalowej szynie umocowanej wokół ścianek walizki. Szyna była zalana gipsem. Wydostanie narkotyków z walizki zajęło celnikom prawie cztery godziny.
Według rzecznika warszawskiej Izby Celnej, z 1 grama kokainy można zrobić od 5 do 10 "działek" narkotyku. Każda z nich ma wartość 250 zł.