Małysz ma szanse na medal. Prowadzący po dwóch seriach Norweg Romoeren odleciał za daleko, ale srebro i brąz są w zasięgu Polaka. Drugi na półmetku zawodów Gregor Schlierenzauer ma 12 punktów więcej, jutro wystarczy więc dwa razy skoczyć 5 metrów dalej niż Austriak. Atutem Małysza jest ogromne doświadczenie i spokojna głowa. W tym sezonie żadnej presji już nie ma.
1.|Bjoern Einar Romoeren|Norwegia|214,5m|213,5m|424,1pkt
2.|Gregor Schlierenzauer|Austria|212|217,5|421,9
3.|Martin Koch|Austria|215,5|221|421,3
4.|Thomas Morgenstern|Austria|205|213,5|413,2
5.|Adam Małysz|Polska|207,5|211,5|409,8
6.|Janne Happonen|Finlandia|202,5|210,5|404,1
7.|Janne Ahonen|Finlandia|210,5|206,5|403,0
8.|Andreas Kuettel|Szwajcaria|199,5|211,5|402,7
9.|Harri Oli|Finlandia|200,5|204,5|392,0
10.|Simon Amman|Szwajcaria|208,5|195,5|391,3