U nas na szczęście nie nastąpi to tak szybko, ponieważ na rynku ubezpieczeń jest duża konkurencja. Ubezpieczyciele jednak stopniowo będą zwiększać różnicę w ofertach dla 20 i 40-latków, bo ci młodsi zdecydowanie gorzej jeżdżą, dlatego zapłacą znacznie więcej – mówi Marcin Broda z firmy monitorującej rynek ubezpieczeniowy: Młodzi ludzie nie mogą się pochwalić przebiegiem bezszkodowości, który w istotny sposób zmniejsza składkę. Poza tym rzeczywiście powodują więcej szkód. Młodzi znają jednak sposób na płacenie mniejszego ubezpieczenia:
Dla ubezpieczycieli kobiety i mężczyźni nie są równi. Ze statystyk wynika, że panie powodują mniej wypadków, dlatego to one zapłacą niższą składkę.