Sekcja zwłok dopiero trwa, ale wszystko wskazuje na to, że jest to ciało tej samej kobiety, której korpus znaleziono w grudniu. W innej części miasta - wyjaśnia inspektor Dariusz Nowak z małopolskiej policji. Wygląda na to, że zabójca rozrzucił szczątki swej ofiary – dodaje.
W ciągu kilku dni policja będzie miała porównawczy, pamięciowy portret kobiet, który z pewnością pomoże w rozwiązaniu tej makabrycznej zagadki.
Jednocześnie inspektor Nowak uspokaja mieszkańców Krakowa – plotki, które pojawiły się w ostatnim czasie o krążącym po mieście seryjnym zabójcy, są nieprawdziwe.