Forma Kamila jest na pewno stabilna i wysoka, bo ze słabą formą konkursu się nie da wygrać. Przypuszczam, że ona może jeszcze się wahać, dlatego idziemy w tym kierunku, żeby ją stabilizować i oszczędzać siły, bo głównym celem są najważniejsze zawody sezonu - mistrzostwa świata - podkreślił trener.
Odpuszczanie skoków próbnych i kwalifikacji zdaje egzamin tylko wtedy, gdy forma zawodnika jest stabilna, a technika powtarzalna. Myślę, że jednak czasami trzeba skakać w seriach próbnych - ocenił Kruczek.
Pozostali zawodnicy nie do końca rozczarowali. Tomek Byrt oddał dobre skoki. Faktycznie, duży błąd popełnił Piotrek Żyła, ale te warunki były takie loteryjne i pierwszą fazę lotu miał nieciekawą, bo go spychało do ziemi - powiedział szkoleniowiec.
Łukasz Kruczek zapowiedział również, że po dzisiejszym treningu zostanie podjęta decyzja, którzy zawodnicy pojadą na konkurs lotów narciarskich w Oberstdorfie.