Rząd zmienia zdanie z troski o państwowy Totalizator Sportowy, który również prowadzi zakłady sportowe – zakłady konne, i jest jednym z większych sponsorów polskiego sportu. Zakaz reklamy musiałby więc objąć i TS. Zależało nam, aby środki, które Totalizator Sportowy przeznacza na działalność sponsorską polskich reprezentacji, nadal były tam kierowane - powiedział wiceminister finansów Jacek Kapica.
Przy okazji zgodę na reklamę uzyskają firmy bukmacherskie, także te internetowe, a kluby sportowe utrzymają sponsorów. Rząd stawia jednak pewien warunek: Jeżeli ich sponsorzy zarejestrują działalność w Polsce, uzyskają zezwolenie i będą płacili podatki w Polsce - zaznaczył Kapica.
Na koszulkach piłkarzy biegających po polskich boiskach może być więc reklama firmy bukmacherskiej, o ile dotychczasowe rozszerzenie jej adresu internetowego .com zastąpi .pl. Problem pojawi się w przypadku, gdy w naszym kraju będzie musiał zagrać wielki Real Madryt lub AC Milan – kluby sponsorowane przez zagraniczne firmy bukmacherskie.